TOŁPA - NAWILŻA I MATUJE?


Dziś chciałabym Wam pokazać kolejny kosmetyk tołpy - jeden z wielu z którymi miałam styczność.
Już jakiś czas zbierałam się do tego by o nim napisać, chciałam dokładnie go poznać by móc wyrobić sobie o nim zdanie i nie wyrażać swojej opinii zbyt pochobnie.

DERMO FACE STREFA T - MATUJĄCY KREM NAWILŻAJĄCY


Standardowo, najpierw kilka słów od producenta, jego obietnice..
- normalizuje wydzielanie sebum
- matuje i nawilża
- hypoalergiczny
- skóra: wrażliwa, mieszana i tłusta, z nadmiarem sebum



źródło: tołpa.pl
Skład:
Aqua, Glycerin, Cyclomethicone, Peat Extract, Cetyl Alcohol ,Cetearyl Olivate, Propylene Glycol, Sorbitan Olivate, Biosaccharide Gum – 1,Arctium Majus Root Extract, Capryloyl Glycine, Sarcosine, Cinnamomum Zeylanicum Bark Extract, Xanthan Gum, Tetrasodium EDTA, Allantoin, Panthenol, Carbomer, Sodium Hydroxide, Parfum, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Butylparaben, Propylparaben, Isobutylparaben, DMDM Hydantoin


Opakowanie: zwykła, zakręcana tubka z takiego jakby aluminium (?) - nie ma żadnego problemu z wydobywaniem kosmetyku z opakowania, nie ma też niespodzianek w postaci wydobycia zbyt dużej ilości kremu

Pojemność: 40ml

Cena: ok. 30zł ( do kupienia np TUTAJ )

Zapach: delikatny, świeży - jakby aloesowy



Konsystencja: kremowo-żelowy, bardzo delikatny i lekki

Moje Wrażenia:
Zgodzę się z tym co obiecuje producent - krem jest lekki, wchłania się bez problemu i nie pozostawia na skórze tłustego filmu. Pojawia się coś jakby lekka silikonowa powłoczka, która wygładza skórę.
Krem nie uczula ani nie podrażnia skóry, ale mam wrażenie jakby lekko ją zapychał - szczególnie w okolicy linii brody ( to takie moje newralgiczne miejsce jeśli chodzi o zapychania - absurd, co? ). Rzeczywiście przyjemnie nawilża skórę, chociaż nie jest to efekt WOW. Dość delikatny efekt - dla skóry suchej na pewno się nie nadaje ( producent zaznacza, że jest to krem do cery tłustej i mieszanej ). Z moimi suchymi miejscami na twarzy radzi sobie nieźle - suche skórki wokół nozdrzy znikają po dosłownie kilku użyciach. Jedyne do czego mogę sie przeczepić to kwestia regulacji wydzielania sebum. Według mnie to zbyt duża obietnica. Konkretnie rzecz ujmując - w ogóle nie zauważyłam takiego działania. Fakt - tuż po nałożeniu matuje skórę w miejscach szczególnie świecących ( strefa T ), ale też nie na długo. Po kilku godzinach zaczynam się tam normalnie błyszczeć jakbym w ogóle nie potraktowała w tym miejscu, skóry, czymkolwiek matującym. Poczułam sie lekko zawiedziona w tej kwestii, bo właśnie na takie jego działanie najbardziej liczyłam.
Nie wiem, być może mój nadmiar sebum to za dużo dla tego kremu - może ktoś kto ma z tym mniejszy problem byłby zadowolony z matującego działania tego mazidła. Ja jednak nie jestem usatysfakcjonowana.

Ciekawi mnie czy któraś z Was miała kontakt z tym kremem i jakie ma odczucia? Może ktoś miał całkiem inaczej niż ja i był naprawdę zadowolony z działania tego żelo-kremu? Koniecznie dajcie znać!

BUZIAKI
OLA

42 komentarze:

  1. Nie miałam nigdy ale mam teraz mieszane uczucia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja właśnie też nie bardzo wiem czy lubię czy nie ten krem.

      Usuń
  2. nie miałam i jakoś mnie nie ciągnie do niego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego kremu nie jestem w stanie na 100% polecić, wg mnie tołpa ma lepsze produkty.

      Usuń
  3. Znam kremy z serii Hydrativ i Futuris - bardzo je lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mówię, że tołpa jest całkiem be...:) ale ten krem jakoś nie do końca mnie do siebie przekonuje.

      Usuń
  4. Miałam go i byłam bardzo zadowolona, świetnie sprawdził się u mnie pod makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! W takim razie okazuje się, że to nie krem dla mnie i mojej cery a u innych może się dobrze spisywać.

      Usuń
  5. ja miałam to samo ,twarz się błyszczy niemiłosiernie i do tego wykwity skórne mi się pojawiały na twarzy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie Twoja buzia, tak jak i moja potrzebuje raczej czegoś innego.

      Usuń
  6. Nie miałam tego produktu, jednak jakoś nie jestem przekonana, czy produkt, który ma nawilżac skórę jest jesdnoczesnie w stanie skutecznie ją zmatowić..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też miałam sporo wątpliwości w ten kwsetii.

      Usuń
  7. Nie miałam tego kremu, więc nie wiem jakby podziałał na mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz podobną cerę do mnie, możesz mieć taki sam problem z różnymi niespodziankami.

      Usuń
  8. więc warto go wypróbować na sobie i zobaczyć jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tak będzie najlepiej, szczególnie jeśli masz trochę inną cerę niż ja.

      Usuń
  9. Nigdy go nie używałam ale jak wykończę zapasy to może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz chęć zaryzykować...Daj znać jak Ci się sprawdził :)

      Usuń
  10. mam go w zapasach:) pokładam w nim wielkie nadzieje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj znać jak już będziesz wiedziała jak Ci się sprawdził

      Usuń
  11. nie miałam jeszcze tego kremu,ale prezentuje się fajnie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wg mni tołpa ma fajniejsze kosmetyki niż ten krem.

      Usuń
  12. Używałam kiedyś Kremu korygującego Tołpy i był fatalny, więc po inne na pewno nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sprawdzają Ci się kremy tej marki?

      Usuń
  13. Ja tam nie jestem przekonana czy moja tlusciutka strefa T by lubiła kremy matujace... Jednak wole używać strikte nawilzajacych, a nie ich kombo : p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie to nazwałaś..Kombo :) ( taka hybryda )

      Usuń
  14. Miałam inne kremy Tołpy i u mnie średnio się spisywały...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ogólnie jestem dość zadowolona z ich kosmetyków, ale ten ewidentnie mnie nie zachwycił.

      Usuń
  15. Czytałam o nim parę razy, bo byłam zainteresowana zakupem, ale jednak się nigdy nie zdecydowałam, bo opinie były bardzo zróżnicowane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie..nigdzie nie ma do końca sprecyzowane, że jest świetny i tyle, albo że jest beznadziejny. Mnie nie usatysfakcjonował swoim działaniem, niestety.

      Usuń
  16. Miałam ten krem, u mnie nawet niezłe matowil, ale nawilżał srednio.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba 2w1 to trochę za dużo jak dla niego?

      Usuń
  17. Ja bylam zadowolona z tego kremu:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz gdzieś na blogu recenzję tego kremu? Będę wdzięczna za link :)

      Usuń
  18. Miałam kiedyś ten krem i ogólnie byłam zadowolona, nie matuje jakoś bardzo, ale przynajmniej nie wysusza ani nic i w sumie nos mi się po nim tak nie błyszczał strasznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta! Link proszę! Koniecznie chcę poczytać o Twoich wrażeniach!

      Usuń
  19. Nie miałam nigdy nic z tej firmy... jestem do tyłu jak nic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nigdy z tołpy? Koniecznie musisz to nadrobić!! Koniecznie!

      Usuń
  20. Szczerze mówiąc, mam problem z określeniem swojej skóry. Niby przetłuszcza się w strefie T, ale ostatnio na przykład zaczęła odstawiać takie cyrki z przesuszeniem, że głowa mała. Ratuje mnie serum Apisu... tak więc ten krem, choć nie wygląda źle i ogólnie lubię Tołpę, raczej by się u mnie na chwilę obecną nie sprawdził. Może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na przesuszenia na pewno będzie decydowanie za słaby. Zastanawiałaś się nad zakupem kwiasu hialuronowego?

      http://www.kosmetykipanidomu.pl/2014/01/moj-naj-naj-nawilzacz.html

      Usuń
  21. U mnie spisał się całkiem nieźle, nie podrażniał nie uczulał, ale jeśli chodzi o matowienie to gdzieś średnio na dwie godzinki rewelacja, później skóra zaczynała się błyszczeć w szczególności na czole :(, ale ogólnie byłam zadowolona z tego kremu, aczkolwiek, idealnie matującego jeszcze nie znalazłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały czas zastanawiam się czy jest możliwe by krem idealnie nawilżał i idealnie matowił..

      Usuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger