LODY WANILIOWE..CZASAMI ZAPACH TO NIE WSZYSTKO..


Witajcie..
Też macie wrażenie, że ten październik strasznie szybko nam mija? Dziś już 15-sty, połowa miesiąca..Czyżby lada moment trzeba będzie zacząć myśleć o świętach?

Myślę, że większość z nas, wybierając balsam, lotion, masło..cokolwiek..do smarowania ciała, zwracamy uwagę na zapach. Nie oszukujmy się, jest to jeden najważniejszych aspektów, zaraz po działaniu. Dla niektórych bardzo wazny jest też skład. Ale zapach..No musi być piekny!
I właśnie dzięki pięknemu aromatowi, trafił do mnie poniższy kosmetyk..Kupiłam go już daaawno temu, zużyłam - a w folderze robocze, post czekał na dokończenie i swoja kolej w publikacji.


Ciekawa etykietka, obietnica wspaniałego zapachu i w dodatku absurdalnie niska cena ( niespełna 10zł ) za 250ml balsamu. Zwykłe, plastikowe opakowanie nie wyróżnia się niczym wśród innych dostępnych na rynku.



Skład..cóż..



Konsystencja - ani nie masłowa, ani nie emulsyjna - taka pomiędzy - balsamowa :) Bez problemu balsam wydobędziemy z opakowania i bez tępego poślizgu uda nam się rozsmarowac go na ciele. Przy aplikacji smuży bielą jak nie wiem co i trzeba naprawdę się napracować by do zera zniknął ze skóry. Nie pozostawia na ciele ani tłustej, ani błyszczącej warstwy - po prostu znika.

Zapach - rzeczywiście piekny. Idealnie jak lody waniliowe z dodatkiem kokosowej nuty. Otwierając balsam mam ochotę zanurzyć w nim palec i oblizać. Szkoda tylko, że ten zapach jest tak krótkotrwały. Znika tak szybko jak się pojawia i nie ma co liczyć na rozkosznie pachnący odpoczynek w łóżku. Niestety nie z tym balsamem.

No i na koniec zostawiłam sobie kwestię działania. Będzie krótko, bo nie ma o czym opowiadać. Ten kosmetyk nie robi kompletnie nic. Odczucie nawilżenia jest tylko chwilowe - w czasie aplikacji, a później wielkie nic, Nie odżywia. Ba..nawet tym słodkim zapachem otula tylko na chwilę.
Jak dla mnie to kompletnie bezużyteczny kosmetyk - nie robi nic a nic. I wiecie co mnie boli? Że mam jeszcze drugi z tej serii - o zapachu czekoladowego sufletu, i jeśli będzie tak beznadziejny jak jego waniliowy poprzednik to będę naprawdę zawiedziona.
Nie polecam. Kosztuje niewiele, ale nawet tych 9zł szkoda wydawać na takie coś.

Ciekawi mnie czy któraś z Was skuszona zapachem też miała ten balsam i czy ma podobne odczucia do mnie? Koniecznie dajcie znać..

BUZIAKI 
OLA

44 komentarze:

  1. Wygląda ładnie - sama etykieta przyciąga do kupienia no i zapach : ja zawsze wącham kosmetyki,zanim je kupię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jak widać zapach to nie wszystko, a brak działania dyskwalifikuje ten balsam.

      Usuń
  2. Opakowanie fajne, ale jak widać to nie wszystko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie opakowanie też przykuło moją uwagę szkoda tylko, że zawartość kiepska.

      Usuń
    2. To właśnie opakowanie i zapach przyciągneło mnie do tego kosmetyku, ale działanie a raczej jego brak kompletnie mnie rozczarowało.

      Usuń
  3. Jak to mówili kiedyś "Tanie mięso psy jedzą" i coś w tym jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja lubię jak kosmetyk pachnie, a jeśli czuć go długo po aplikacji, to jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko niestety ten zapach to nie wszystko - ja od balsamu oczekuje pielęgnacji, a tu tego nie mam.

      Usuń
  5. Kurczę to nawet bielenda cos robi : p

    OdpowiedzUsuń
  6. Konsystencja rzeczywiście balsamowa, masło ma być gęste. Dla mnie nawilżenie to podstawa. Takie chwilowe to tylko strata czasu na aplikację i pieniędzy na kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czuję sie mocno zawiedziona tym masło-balsamem. Po zapachu zapowiadał się fajny kosmetyk, ale to tak jak piszesz "strata czasu"..

      Usuń
  7. bez nawilżenia to nie a po co się smarować tym mazidełkiem ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie o to chodzi! Smarowanie dla samego smarowania nie ma kompletnie sensu.

      Usuń
  8. opakowanie przyciąga uwagę ,ale jak nic"nie robi" to odpada na samym wstepie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach, ładne opakowanie i niska cena to za mało by się z nim zaprzyjaźnić..

      Usuń
  9. Zapach pewnie piękny. Szkoda, że działanie pozostawia wiele do życzenia :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam wersję truskawkową, czy tam lody truskawkowe, coś tam z truskawkami i....masło pachniało mi kaszą gryczaną :D hehe także daruję sobie tę serię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Truskawki zamiast kaszy gryczanej? Istny koszmar! Szczególnie, że kasza gryczana wcale ładnie nie pachnie..

      Usuń
  11. tak właśnie zerknęłam na skład i widzę - parafina, a więc nie dziwi mnie, że jego działanie jest tylko pozorne, sprowadza się do walorów estetycznych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz Basiu rację - jedyne co oferuje nam ten balsam to ładne wieczko i obietnica zapachu.

      Usuń
  12. A myślałam, że to tylko dla mnie październik tak leci ;)
    Nie kupię jeżeli zapach jest tak ulotny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kompletnie nie warto poświęcić choć odrobinę uwagi na ten kosmetyk.

      Usuń
  13. Szkoda, że nie działa tak jak powinien, bo opakowaniem przyciąga wzrok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, wieczko ma ładne i tylko tyle..

      Usuń
  14. Nigdy go nie posiadałam. Aktualnie używam balsam Isany z 10% zawartością mocznika i naprawdę cudownie działa na moją skórę. Wogóle nie pachnie, ale DZIAŁA :)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię ładnie pachnące mazidła ale przy tym wszystkim muszą też działać.

      Usuń
  15. Nie miałam, ale śliczne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I niestety nic więcej po za tym nie oferuje.

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. No niestety..a miało byc tak pięknie..

      Usuń
  17. No i kolejny kosmetyk, którego nie kupię ;p Dzięki ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Szkoda, że tylko pięknie pachnie, ale nic poza tym, i do tego jeszcze trzeba się napracować przy wsmarowywaniu, by po chwili nic nam nie zostało na ciele.... Oby ten drugi okazał się choć odrobinę lepszy, trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie nie ryzykuje i nie wyjmuję go z szafy. Niech leży i czeka..

      Usuń
    2. Może podczas tego czekania, nabierze lepszych właściwości hehe :)

      Usuń
  19. balsam ma nawilżać inaczej jest u mnie skreślony ;)

    OdpowiedzUsuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger