OLEJ TU, OLEJ TAM - NATURALNE OLEJE MAM!


W moje ręce ponad miesiąc temu trafiły dwie buteleczki z ze złotym płynem i dziś chciałabym Wam powiedzieć czy znalazły u mnie miejsce na stałe.
Kosmetyki z olejem arganowym , to te które najbardziej przyciągają nasz wzrok na półkach drogeryjnych. Prawie każda firma wydała jakiś kosmetyk z tym cudem w składzie. Szkoda tylko, że czasami tego arganu to jak ze świecą szukać..
U mnie pojawił się prawdziwy, najprawdziwszy arganowy olej kosmetyczny..A do kompletu jego brat - olej jojoba.
Z góry chcę Was przeprosić za średnio wyglądające etykiety - okazało się, że czarne mydło trochę rozlało się po przesyłce przez co zabrudziło pozostałe kosmetyki - jakoś dało się je domyć, ale niestety troszkę się podniszczyły. Mam nadzieję, że jakoś mi to wybaczycie?


Dwie niewielkie buteleczki ze złocistymi płynami a ile szczęścia.

Naturalny olejek jojoba w 100ml buteleczce z atomizerem. Doskonale nawilża i regeneruje skórę.
Koszt takiego opakowania to 40zł.

Olejek arganowy - ja mam 50ml ( dostępne pojemności: od 50-1000ml ) - i kosztuje 25zł. Tu również mamy buteleczkę z atomizerem.




Oba olejki pochodzą ze sklepu MAGVITA, który w swojej ofercie ma jeszcze inne oleje, np: z marchewki, z rumianku czy z pestek winogron; czarne mydła, glinki i bardzo ciekawe mydła w kostce ( ale o tym innym razem ).

Informacji na opakowaniu - niewiele bo i co tu pisać. Myślę, że większość z nas zna zbawienne właściwości naturalnych olejów.

zdjęcie dzięki uprzejmosi MAGVITA

Oba oleje mają dość charakterystyczny, tłustawy zapach. Czuć go tak naprawdę tylko z opakowania - dla mnie ten aromat jest kompletnie niewyczuwalny na skórze, więc nie ma obaw, że ktoś może nam zwrócić uwagę, że jakoś dziwnie pachniemy :)

Zastosowań jest mnóstwo i tak naprawdę każdy może dobrać sobie odpowiedni sposób pielęgnacji olejami - mając świadomość ich działania.
I tak:

OLEJ JOJOBA
- składa się głównie z nasyconych i nienasyconych alkoholi i kwasów tłuszczowych
- witamina A: wspiera naturalne funkcjonowanie skóry
- witamina E: przyspiesza regenerację skóry i spowalnia proces starzenia się
- witamina F: działa immunostymulująco na skórę
- nawilża, zmiękcza i ujędrnia skórę
- działa hamująco na naturalne wydzielanie sebum
- przyspiesza regenerację komórek skóry
- łagodzi stany zapalne
- jest naturalnym filtrem przeciwsłonecznym

Długo zastanawiałam się jak odkryć na sobie jego dobroczynne działanie. Przekopałam mnóstwo stron internetowych poświęconych naturalnej pielęgnacji. Chciałam jak najbardziej świadomie podejść do stosowania tego kosmetyku.
U mnie świetnie sprawdził się jako nawilżacz skóry: mojej i dziecka. Kilka kropli dodanych do kąpieli sprawiało, że po osuszeniu skóra była gładka, natłuszczona i nie wymagała stosowania żadnego kremu ani balsamu. O ile ja lubię stosowanie różnego rodzaju balsamów i mazideł, o tyle w przypadku żywej ale zmęczonej po całym dniu 3-latki - jest to uciążliwe i niepotrzebnie przedłuża czas zanim położę ją do łóżka. Z olejem jojoba nie mam z tym kompletnie problemu. I przyznam Wam, że kosmetyk stoi w łazience, na półce mojego dziecka i stosuję go tylko i wyłącznie dla niej.
W okresie okołomiesiączkowym kiedy moja skóra szaleje ( znacie to? ) stosowałam również olej na twarz aby złagodzić pojawiające się stany zapalne i zaskakujące było jego działanie wyciszające wszelkie zaczerwienienia i tworzące się niedoskonałości.

Myślę, że to olej w który warto zainwestować, szczególnie, że jego koszt wcale nie jest duży a sam olej jest bardzo wydajny.
Stosować go można jako balsam, krem, do kąpieli czy masażu. Sprawdzi się również jako płyn do demakijażu ( świetnie radzi sobie z usuwaniem tuszu z rzęs ). Podobno hamuje apetyt i obniża poziom cholesterolu we krwi.
Chyba warto się z nim poznać?


OLEJ ARGANOWY
-zawiera witaminę E
- nienasycone kwasy tłuszczowe
- sterole

na podstawie informacji zawartych na stronie http://olejekarganowy.org/

Jeśli chodzi o zastosowanie oleju arganowego u mnie - to poleciałam po całości.
Włosy - świetnie nadaje się do olejowania. Sprawia, że nie mam problemów z rozczesywaniem włosów, są gładkie i lśniące a końcówki nie są już tak strasznie przesuszone. W przypadku stosowania na włosy jest niesamowicie wydajny - dosłownie odrobina wystarczy by włosy wchłonęły to czego najbardziej potrzebują.
Twarz - o zabiegu hammam pisałam Wam jakiś czas temu. Olej arganowy musi do niego być. Czasami zamiast zwykłego kremu na noc, gdy moja skóra była wyjątkowo przesuszona, olej arganowy spisywał się lepiej niż wszystkie kremy razem wzięte.
Świetnie nawilża wysuszone i spękane miejsca na ciele, takie jak łokcie, kolana czy pięty. Natłuszcza je i po kilku użyciach o szorstkości nie ma mowy.

Cóż, nie ma co ukrywać - oba oleje sprawdziły się u mnie wyśmienicie i na pewno na stałe pozostaną w mojej pielęgnacji.
A Wy stosujecie kosmetycznie jakieś oleje? Co się u Was najlepiej sprawdza?


BUZIAKI
OLA


35 komentarzy:

  1. Tytuł postu świetny :D.
    Ja właśnie dostałam olej arganowy ale jeszcze nie używałam do niczego :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Albo lepiej: do czegokolwiek :D

      Usuń
    2. Sama zobaczysz, że jak zaczniesz stosować to się zakochasz w jego działaniu.

      Usuń
  2. Z olejami mam taki problem, ze mnie meczy ich zapach miałam arganowy, miałam olej awokado i wszystkie skończyły jako "dodatki" do kąpieli ...użycie na twarz nie wchodziło w grę :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jakoś sobie z tym olejowym zapachem radzę. A nie myślałaś by dodawać do tego jakiś ulubiony olejek zapachowy?

      Usuń
  3. Oleju Jojoba nie używałam, ale Argan to mój stały ulubieniec, moje włosy go kochają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdziwy, naturalny olej arganowy to cud kosmetyczny :)

      Usuń
  4. Też zaczęłam sięgać po olejki ;) na skalp kokosowy nakładam, na końcówki macadamia i avokado :D te dwa ostatnie w minimalnej ilości dodałam też do "ulepszonej odżywki w sprayu Pantene" ;P dobrze się u mnie sprawdzają. Avokado dodatkowo na twarz stosuję. Miodzio. Oleje dobra rzecz! Arganowego niestety moja skóra ani włosy nie lubią, oliwy też nie, jojoba jeszcze nie testowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo oleje to bogactwo, które tylko trzeba odkryć. Ja sama zauważyłam, że odkąd poznaję się z różnymi olejami - zaczynam doceniać ich właściwości.

      Usuń
  5. miałam oba oleje, jojoba nadal mam w pracy i gdy nadchodzi dzień mycia włosów jeszcze w biurze nakładam olej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje włosy polubiły jojoba? Wiem, że masz kręcone - jak działa na skręt? Może mojej mamie polecę?

      Usuń
  6. Moja skóra twarzy przed miesiączką również szaleje! Skusiłabym się na jojobę, bo czasami mam dość tych niespodzianek :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na takie okołomiesiączkowe niespodzianki - jojoba okazał się zbawieniem.

      Usuń
  7. olej arganowy to mój mast have, zawsze mam w kosmetyczce... kochają go moje włosy i skóra, a teraz mężowi smarujemy bliznę pooperacyjną i goi się w zawrotnym tempie:)
    jojoba też bardzo lubię, często zostaje składnikiem moich samoróbek:)

    pozdrawiam ciepło
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie tylko ja doceniam zbawienne działanie olejków. Fajnie, że argan dobrze sprawdza Wam się w gojeniu blizny. Daj proszę znać za jakiś czas jaki był końcowy efekt stosowania.

      Usuń
  8. ja raz na jakiś czas olejuję włosy ale nie jestem do tego przekonana jakoś;D ale pod prysznicem uwielbiam oleje ! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, do olejowania włosów trzeba się przekonać albo trafić na idealny olej.

      Usuń
  9. arganowy uwielbiam na włosy
    jojoba był świetny zamiast kremu na dzień

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że jest więcej osób, które cenią sobie działanie olejów.
      A może stosujesz na coś jeszcze jakiś??

      Usuń
  10. Ja mam olejek ze słodkich migdałów. Stosuję do olejowania włosów i spisuje sie naprawdę cudnie. ;) Z olejami dopiero się oswajam, tych dwój nie stosowałam. ;)
    Obserwuję. :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lisico - wszystko przed Tobą! Z olejami trzeba zacząć a później już człowiek nie wyobraża sobie życia bez nich :)

      Usuń
  11. z olejem jojoba nie miałam jeszcze kontaktu niestety, jednak kiedyś na pewno po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Arganowy olejek bardzo lubię, ale ostatnio zachwycam się różanym. Jojoby jeszcze nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli różany pachnie różami - to niestety nie jest dla mnie, to nie mój zapach..

      Usuń
  13. arganowy olejek uwielbiam,jojoby nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  14. Moje włosy niezbyt lubią olej arganowy. :) niby nawilża, odżywia, ale robi lekki puszek. : (

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A sprawdzałaś inne oleje? Może jojoba albo kokosowy albo ze słodkich migdałów spisałby Ci się lepiej?!

      Usuń
  15. jojoba jest na mojej liście tych które muszę mieć <3 a arganowy niestety nie sprawdził się na moich włosach : c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem jak spisze Ci się jojoba. A sprawdzałaś taki ze słodkich migdałów?

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Jak już się komuś sprawdzi, to nie sposób go nie polubić. Trzeba czasu a człowiek docenia jego działanie.

      Usuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger