HAMMAM - ODNOWA CIAŁA I DUSZY


Witam Was w nowym tygodniu, w którym zaczynam Maseczkowy Tydzień :) Wspominałam Wam o tej akcji TUTAJ. Jeśli któraś z Was chciałaby się dołączyć - zapraszam :)



Moją maseczkową akcję chcę zacząć od hammam - zabiegu, który w gruncie rzeczy możemy stosować na całe ciało, ale jednak ze względu na brak aż takiej ilości wolnego czasu - skupiłam się tylko na twarzy - więc zabieg w sam raz wpasowuje się w założenia nadchodzącego tygodnia.

Kosmetyki do przeprowadzenia zabiegu hammam otrzymałam w ramach upominku na wielkanocnym spotkaniu blogerek od marki ANA COLLECTION - byłam bardzo zaciekawiona samym zabiegiem, bo został przeprowadzony na jednej z nas, w trakcie spotkania. Jak to wyglądało u mnie?


Jeśli któraś z Was chciałaby poczytać trochę na temat historii tego marokańskiego zabiegu - odsyłam np TU.
Ja jednak skupię się na kosmetycznej stronie zabiegu.


HAMMAM składa się z 4 etapów, z których dwa są najważniejsze - oczyszczanie i namaszczanie. 
Zabieg można przeprowadzić na dwa sposoby:
1. za pomocą oryginalnych kosmetyków stosowanych podczas hammam ( i właśnie ja tak zrobiłam )
2. za pomocą kosmetyków..mh..podobnych, np: zamiast glinki stosujemy saszetkową maseczkę z glinką ( taka "drogeryjna" wersja hammam :) a zamiast czarnego mydła porządny peeling ( ale zaznaczam - efekty nie będą takie same jak przy przeprowadzeniu oryginalnego hammam )



No ale wróćmy jednak do samego zabiegu. Niezbędne nam będą 3 składniki:
- czarne mydło ( Savon Noir )
- marokańska glinka wulkaniczna (  Glinka Rhassoul )
- olej arganowy

I ETAP
Sauna parowa - dla zmiękczenia skóry, otwarcia porów i przygotowania skóry na oczyszczenie i późniejsze jak największe wchłonięcie składników odżywczych ze stosowanych na twarz dobroci.
Pewnie każda z Was wie jak w domowy sposób zrobić saunę? Jeśli nie to dwa słowa na ten temat: wlewamy wrzątek do miski - do tego można dodać jakieś zioła albo np plasterki cytryny. Na głowę nakładamy ręcznik i pochylamy się nad miską, robiąc z ręcznika szczelny "namiot". I tak spędzamy czas prze 15-20 minut, wrażliwcom wystarczy dosłownie 10 minut. 
Na moją skórę działa rewelacyjnie - para i ciepło otwiera mi prawie wszystkie pory co pomaga w oczyszczaniu ich. Polecam!

II ETAP
Oczyszczanie. Tu sięgamy właśnie po czarne mydło, dzięki niemu przeprowadzimy dogłębny peeling twarzy, oczyszczając ją ze wszystkich, nawet tych niewidocznych paskudztw. Dzięki masowaniu twarzy Savon Noir porządnie ją oczyszczamy i pobudzamy krążenie krwi. 
Zawsze zastanawiałam się dlaczego dziewczyny tak bardzo zachwycają się czarnym mydłem. Ale już wiem! I wiem, że zostaje "łazienkowym członkiem rodziny". Po użyciu tego specyfiku, różnica w wyglądzie skóry jest natychmiastowo zauważalna - jest dużo gładsza, przyjemniejsza w dotyku. Nie ma nieprzyjemnego napięcia.


III ETAP
Oczyszczanie za pomocą glinki rhassoul/ghassoul - to ten sam produkt!
Glinkę mieszamy z wodą, z wodą różaną, płynem oczarowym - w zależności co która z nas ma pod ręką i lubi używać :)
Glinkę nakładamy na twarz i czekamy aż podeschnie. Ja niestety nie znoszę tego uczucia napięcia i ściągnięcia na skórze, które pojawia się podczas wysychania glinki - w związku z tym nawilżam ją wodą termalną. Glinkę zmywamy z twarzy letnią wodą..i..skóra jest jeszcze gładsza i sprawia wrażenie porządnie oczyszczonej z wyrównanym kolorytem ( to pewnie kwestia pobudzenia lepszego krążenia krwi ).

IV ETAP
I ostatnim etap jakim jest nawilżenie. Tu używamy tzw. "płynnego złota" - olejku arganowego, którego zadaniem jest porządne nawilżenie skóry, działanie silnie regenerujące i opóźniające starzenie się skóry ( szczególnie ta ostatnia cecha najbardziej mi odpowiada ).

I tyle..Poświęcić musicie może z 30-40 minut ale efekt na pewno Was zaskoczy. Skóra będzie gładka i nawilżona. Zero napięcia, zero suchych skórek. A relaks niesamowity.


Skusicie się na hammam w domowym zaciszu?


BUZIAKI
OLA


18 komentarzy:

  1. Ciekawe a jak wygląda to cenowo ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te powyższe słoiczki to tylko próbki.
      Musisz zerknąć w jakimś wybranym sklepie online ile będą kosztowały pełne opakowania tych kosmetyków i przeliczyć.
      Z tego co zerknęłam to mniej więcej jest to ok 70zł.

      Usuń
  2. Kusisz, kusisz.Muszę najpierw mydło czarne kupić i na pewno sobie zafunduję taki zabieg.
    A o samym czarnym mydle naczytałam się tyle dobrego że koniecznie muszę je sprawdzić na sobie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarne mydło do mój hit. Pokochałam od pierwszego użycia :) Nic lepiej nie ogarnia mojej buzi.

      Usuń
  3. Oj czarne mydło to chodzi za mną:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie sobie spraw. Ja też miałam opory i jakoś zebrać się nie mogłam. A teraz...Cóż za radość!

      Usuń
  4. Pokochałam to mydło i glinkę.
    Będę do nich często wracać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie Savon Noir zostaje na stałe w łazience.

      Usuń
  5. Ostatnio sporo czytałam o hammam, ale to dlatego, że kusi mnie rękawica Kessa ;). W najbliższym czasie ją kupię, a z nią na pewno czarne mydło :). Niesamowicie ciekawa jestem efektów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bez rękawicy też dałam radę :)

      Usuń
  6. Uwielbiam takie domowe SPA a ten zabieg jest jednym z najskuteczniejszych jeśli chodzi o oczyszczanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam zaskoczona efektem tuż po zabiegu. Trwa dosłownie chwilę a twarz wygląda świetnie. Na pewno będę częściej tak się rozpieszczać.

      Usuń
  7. Do czarnego mydła obowiązkowo rękawica kessa, ten duet działa cudownie! :-)
    Zapraszam do mnie : http://www.monaa-beauty-monaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie działałam bez rękawicy ale może rzeczywiście się skuszę skoro mówicie, że efekt jest lepszy :)

      Usuń
  8. Ja niedawno o tym pisałam. Jak dla mnie to rewelacja- świetnie działa i oczyszcza ciało. Każdy powinien spróbować. Polecam jeszcze rękawicę Kessa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idę do Ciebie poszukać postu o hammam :)

      Usuń
  9. Przydałby mi się taki zabieg :). Muszę kiedyś wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie! Daj znać jak Ci się sprawdzi i czy jesteś tak zadowolona jak ja :)

      Usuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger