KĄPIEL AGAFII – MASKA LIFTINGUJĄCA DO TWARZY


Dziś kolejny saszetkowy kosmetyk.
Jakiś czas temu pokazywałam Wam glinkę do mycia..Dziś z tej samej saszetkowej serii będzie - maska do twarzy.
Opakowanie niewielkie to i czytania będzie niewiele :)


Kolejna z saszetek która bardzo mnie zaciekawiła.Tonizuje, liftinguje i wyrównuje koloryt skóry - kosmetyk cud?


Ale najpierw może konkretniej o tym co obiecuje nam producent:


Nie wiem czy to opinia na blogach, czy też moje własne doświadczenia - ale w kosmetykach rosyjskich pokładam duże nadzieje. Do tej pory żaden z tych które stosowałam raczej mnie nie zawiódł a milo zaskakiwał. 
Tu - niewielkie 100ml opakowanie kryje w sobie maź-krem ( trochę gęstszą niż standardowe balsamy do ciała ) o przyjemnym, lekko słodkawym ale bardzo świeżym  zapachu ( z góry zaznaczam, iż w trakcie tych 10 minut które musimy spędzić z maską na twarzy, ten zapach nie drażni ).
Koszt przyjemnie niski - podobnie jak w przypadku BIAŁEJ GLINKI MYJĄCEJ, około 7-8zł - do znalezienia w wielu sklepach internetowych z tego typu kosmetykami, w aptekach - pokusić się również można o znalezienie tych saszetek w sklepach stacjonarnych z naturalnym asortymentem.

Wiem, iż dla niektórych z Was skład jest bardzo istotnym, więc:
AQUA, DICAPRYLYL ETHER, BUTIROSPERMUM PARKII ( SHEA BUTTER ), ORGANIC CAMELLIA SINENSIS LEAF EXTRACT, PERSICARIA HYDROPIPER EXTRACT , MALVA SYLVESTRIS EXTRACT, CITRARIA NIVALIS EXTRACT, KAOILN, GLYCERYL STEARATE, ORGANIC TRITICUM VULGARE ( WHEAT ) GERM OIL, CETEARYL ALCOHOL, SORBITANE STEARATE, SODIUM CETEARYL SULFATE, XANTHAN GUM, POTASIUM SORBATE, PARFUM, CITRIC ACID

I na koniec kilka moich spostrzeżeń:
- nie wysusza skóry
- nie pojawiło mi się też nieprzyjemne napięcie skóry twarzy, co często pojawia się w przypadku kosmetyków liftingujących
- nie podrażnia ( brak podrażnienia czy alergii )
- bardzo wydajny kosmetyk - wystarczy niewielka ilość na pokrycie całej twarzy a 100ml które ma być na spróbowanie okazuje się pełnowartościowym kosmetykiem, który możemy zastosować spokojnie więcej niż 2 razy :)
- przy zmywaniu z twarzy wcale a wcale się nie maże, bez problemu zmyjemy maskę ciepłą wodą
- przyjemny zapach jest zdecydowanym plusem tego kosmetyku: pachnie podobnie jak porządny, markowy krem ( a zapach na krótko ale jednak - zostaje na naszej twarzy po zmyciu maski )
- po kilku spotkaniach z tą maską twarz jest wyraźnie gładsza, przyjemna w dotyku
- wszelkie podrażnienia czy wypryski sprawiają wrażenie przygaszonych
- jakiegoś szczególnego działania liftingującego nie zauważyłam - chyba, że możemy do niego zaliczyć tą niespodziewaną gładkość skóry :)

I to kolejny z tych kosmetyków co niewiele kosztuje i chce się je mieć :)


BUZIAKI
OLA




http://www.biosferapolska.pl/

22 komentarze:

  1. Bardzo ciekawy kosmetyk. Nigdy nie używałam rosyjskich kosmetyków ale, jak widzę, są dobrej jakości i niedrogie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie coś wypróbuj. Wśród rosyjskich kosmetyków można znaleźć prawdziwe perełki.

      Usuń
  2. Ja to jestem jak dziewica - chciałabym, ale się boję ;) albo pokocham dany kosmetyk, albo będzie stał na półce i właśnie tych ostatnich mam co raz więcej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To kup coś mało kosztownego czego nie będzie Ci szkoda postawić na półce jako zbieracz kurzu, albo coś sprawdzonego przez wiele blogerek - sprawdzi się przypuszczalnie i u Ciebie i będziesz miała swój rosyjski hit :)

      Usuń
  3. za taką cenę warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że warto. Wszystkie te saszetkowe produkty z tej serii sprawiają wrażenie wartych sprawdzenia.

      Usuń
  4. Będę miała na pewno ją na uwadze :)
    Całkiem przyjemna maseczka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt. Całkiem przyjemna. Jak będziesz kiedyś miała możliwość wypróbowania to skuś się i sprawdź jak podziała u Ciebie.

      Usuń
  5. Z tych kosmetyków jeszcze nic nie miałam..

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja czekam na zmniejszenie zapasów i chce ja!

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawi mnie ona już od dawna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jak nic musisz w końcu zaspokoić swoją ciekawośc :)

      Usuń
  8. ;P jakby nie taka droga wysyłka, to chętnie bym spróbowała. Prędzej czy później pewnie się skuszę. Póki co jestem zafascynowana maseczką czekoladową Laury Conti.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz nazbierać więcej kosmetyków które Ci się marzą, wtedy wysyłka wcale nie będzie się wydawała droga. Po za tym poszukaj - może znajdziesz te kosmetyki gdzieś w swoim mieście stacjonarnie.

      Usuń
  9. Czytałam wiele pozytywnych opinii o niej:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne te maski, bardzo podobają mi się opakowania;)

    OdpowiedzUsuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger