III SPOTKANIE PODLASKICH BLOGEREK URODOWYCH - "SPOTKANIE PRZY JAJECZKU" ( BIAŁYSTOK, 26.04.2014 )




Sobota minęła tak szybko, nawet nie zauważyłam kiedy..
Przyszła pora by pokazać Wam, opowiedzieć jak wyglądało nasze spotkanie. Sama chętnie czytam takie posty, oglądam zdjęcia - Wy pewnie też?
Z góry ostrzegam - post jest długaśny - zdjęć będzie dużo.
Same przygotowanie spotkania było bardzo emocjonujące - czy się uda? czy zdążymy na czas? czy dziewczyny dotrą? jak będzie? No i najważniejsze - czy nasza akcja charytatywna wypali?! Przyznam Wam szczerze, że ta ostatnia kwestia zaprzątała mi głowę najbardziej. Wiedziałam, że cel jest szczytny, że koszt w gruncie rzeczy niewielki - ale czy ktoś będzie chciał się dołączyć?


Podjęłyśmy z Magdą decyzję, że tym razem też wesprzemy jakąś instytucję ( na pierwszym spotkaniu wsparłyśmy, jako blogerki podlaskie, akcję Stowarzyszenia Kibiców Jagiellonii Białystok "Dzieci Białegostoku" - "Wózki na nakrętki" - aż miło było popatrzeć jak uśmiecha się pani przyjmująca nakrętki widząc naszą niewielką cegiełkę. Tak już na marginesie to polecam ten sposób wspierania - w każdym mieście znajdzie się jakieś dziecko, dorosły którzy zbierają nakrętki na wózek, sprzęt ortopedyczny czy rehabilitację. A w każdym domu pije się wodę, napoje, używa kosmetyków - i nakrętki się zbierają. Już kiedyś wspominałam Wam o tym, że by dostać 1zł trzeba zebrać około 300 nakrętek. Kropla w morzu. Zbierajcie Kochani! ). 
"Padło" na Hospicjum dla Dzieci w Białymstoku. Dałyśmy cynk dziewczynom spotkaniowym - wpisowe na spotkanie to cegiełka dla dzieciaków: kredki, mazaki, kolorowanki - wszystko to co może umilić im czas. W międzyczasie również napisałyśmy do mnóstwa, naprawdę do ogromnej ilości firm zajmujących się sprzedażą i produkcją materiałów piśmienniczych, do wielu wielu wydawnictw. Odpowiedzi dostałyśmy dwie. I w tym miejscu uważam, że należą się OGROMNE podziękowania i wyróżnienie tych dwóch wydawnictw za dołączenie do naszej akcji.

PROMIC - http://www.wydawnictwo.pl oraz FLOSART - http://wydawnictwo-flosart.pl

Jak doszły paczki od tych dwóch wydawnictw, plus moje i Magdy zakupy - wiedziałam, że na początek już coś mamy. Wiedziałam też, że na pozostałe dziewczyny również mogę liczyć - ale to co zobaczyłam po zniesieniu wszystkich reklamówek, paczuszek, do samochodu - przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Kopara po raz drugi opadła mi do ziemi jak zaczęłam to pakować w domu. Jestem przeszczęśliwa - w środę ( 30.04.2014 ) umówiłam się z Panią Eweliną z Hospicjum i wiozę jej nasze skarby. Już nie mogę się doczekać.
Zobaczcie same - kopara opada co? :))



Należy również dodać, iż firma Beta-Skin, która dowiedziała się o naszej akcji sama wyszła z inicjatywą wsparcia Hocpicjum i dołączenia się - do dzieci trafią pełnowymiarowe opakowania kremów Beta-Skin Natural Active Cream. BETA-SKIN - WIELKIE DZIĘKI!

Udało nam się zebrać:
12 książek od wydawnictwa FLOSART, 16 książek ( od nas ), 16 bloków, 4 kremy od BETASKIN, 15 zeszytów, 4 notesy, 7 papierów kolorowych, 5 bibułek kolorowych, 1 miś, 6 zestawów naklejek, temperówka, 1 farby plakatowe, 1 małe puzzle, 1 zestaw pędzelków, 1 farby akwarelowe, 1 farby w tubkach, 2 kleje, 1 zestaw kolorowej kredy , 3 zestawy ołówków, 2 zestawy długopisów, 16 zestawów mazaków, 11 opakowań plasteliny, 18 opakowań kredek świecowych, 14 zestawów kredek ołówkowych, 8 kolorowanek od wydawnictwa PROMIC, 60 kolorowanek ( od nas ).

A teraz przechodzę już do meritum - do samego spotkania :)

Po raz kolejny spotkałyśmy się w restauracji/pizzerii La Bella w Białymstoku. Poprzednim razem ( w listopadzie 2013 ) byłyśmy bardzo zadowolone z obsługi i całej otoczki więc i tym razem myślałyśmy, że tak będzie. Niestety było kilka..mh..średnich sytuacji - ale w ogólnym rozrachunku - ja jestem bardzo zadowolona. Duża kawa jest duża, zimny napój jest zimny a sałatka nie dość, że jest tania to jeszcze wielka.

Sałatka Caesar i mój "współtowarzysz" jedzenia


Ale mam wrażenie, że znowu odbiegam od tematu..
Zrzuciłam rzeczy w La Belli, chwilkę porozmawiałam z Magdą i poleciałam na dworzec odebrać Olcię, która zawitała na naszym spotkaniu. Fajnie było poznać kogoś z kim się znamy tylko internetowo - z wymiany komentarzy, maili. Wydaje mi się, że szybko załapałyśmy nić porozumienia. Momentami miałam wrażenie jakbyśmy się już znały i znały a nie widziały pierwszy raz.
Wraz z Olą wpadłyśmy do knajpy jak już był prawie wszystkie dziewczyny i zaczęły się powitania :)
Wyobrażacie sobie, że oprócz Oli, dotarła do nas również Ala - jechała 8 godzin autem by się z nami spotkać! WOW!!

Była już również Pani Anna z firmy ANA COLLECTION, która przyjechała do nas z prezentacją kosmetyków marokańskich.





Oglądamy, wąchamy..






Na stołach zaczęły pojawiać się nasze sałatki i różne napoje a Pani Anna zaproponowała, że na którejś z nas zaprezentuje rytuał hammam..No tylko, że trzeba zmyć makijaż. Na naszych twarzach pojawiła się konsternacja..Knajpa, centrum miasta a tu trzeba nie dość, że zmyć makijaż to jeszcze dać sobie coś na twarz położyć. A nas wszystkie uratowała Karolcia, która przed zabiegiem miała "baby face" ale to co było po..Zresztą same zobaczycie..

Przygotowując wszystko do rytuału, właścicielka Ana Collection, opowiadała nam po kolei o każdym kroku zabiegu. Sam rytuał hammam liczy sobie wieki, ale nadal jest bardzo popularny i często stosowany. Jako, że nasze warunki na to nie pozwoliły - zamiast całego ciała, rozpieszczana była tylko twarz.
Krok 1 - ciepła woda + odrobina czarnego, oliwkowego mydła peelingującego Savon Noir
Krok 2 - peeling za pomocą rękawicy Kessa
Krok 3 - glinka Rhassoul
i krok 4 - moim zdaniem najprzyjemniejszy: natłuszczenie skoncentrowanym olejkiem arganowym.

Zapraszam Was na relację zdjęciową z zabiegu, same zobaczcie jak to wyglądało, czy Karolina była zadowolona i jakie były efekty.






Ale kto by jej wierzył na słowo, znaczy się na kciuka..
Pomacać swoje też musiałyśmy :)



Przyszła kolej na pierwszą z niespodzianek - Pani Anna wraz z mężem przygotowali dla nas wspaniałe, spersonalizowane upominki :) Kosmetyki! Czyli to co blogerki urodowe lubią najbardziej.





Każda z nas w swojej torebce znalazła wspaniałe marokańskie cuda - ale to pokażę Wam później..Kilka zdjęć niżej :) O ile jeszcze dajecie radę oglądać i czytać ( pisałam, że będzie dużo! ostrzegałam! ).

Wszystkie byłyśmy już najedzone obiadem, ucieszone pierwszymi prezentami - przyszła kolej na następną niespodziankę, którą przygotowałam dziewczynom ja - z pomocą pana Adama z  firmy www.tortyonline.pl. Wpadł Pan Kurier z kilkukilogramową słodkością..


A same TORTYONLINE - świetny pomysł. Zamawianie tortu przez internet - niesamowita wygoda i oszczędność czasu. Kształt, kolor, smak, napis - wszystko wybieramy online a na konkretny termin i godzinę, bez względu na miasto lub rejon Polski, dociera do nas przepyszna słodkość.
Tort zniknął z naszych talerzyków w tempie ekspresowym i przyszła kolej na następne niespodzianki, które przywiozła Magda . Były to upominki od różnych firm kosmetycznych. Chcecie zobaczyć czystą i nieokiełznaną blogersko-kosmetyczną radość?







I w tym momencie nadeszła chwila by móc podziękować naszym sponsorom :)




Jako, że sama chętnie oglądam upominki z innych spotkań - pokażę też Wam co trafiło w moje ręce. Macie jeszcze siłę oglądać? Czy już wystarczy?

http://www.coloris.biz/
https://www.facebook.com/LauraContiPoland

http://betaskin.pl/witaj/
https://www.facebook.com/BetaSkinNaturalActiveCream

http://www.pollena.com.pl/
https://www.facebook.com/pages/Pollena-Ostrzesz%C3%B3w/180749391970552

http://www.mk-naturalcosmetics.pl/
https://www.facebook.com/MKNaturalCosmetics

http://love-me-green.pl/
https://www.facebook.com/lovemegreen

http://www.baumgartpharm.com.pl/
https://www.facebook.com/armedpl

http://www.vpp.pl/
https://www.facebook.com/verona.products.professional

http://www.virtual-virtual.com/
https://www.facebook.com/pages/Virtual-kosmetyki-do-makija%C5%BCu/197588836963669?fref=ts

Hitem spotkania była ta właśnie różowa torebeczka :)

http://www.gentleday.com/pl/
https://www.facebook.com/pages/Gentle-Day-dla-kobiet/1410873719163377


http://paskal.com.pl/pl/
https://www.facebook.com/paskalnonwoven

http://www.ana-collection.pl/
https://www.facebook.com/pages/Ana-Collection/250177584999792


http://www.apiscosmetics.pl/
https://www.facebook.com/pages/APIS-Natural-Cosmetics/260402573997434

http://www.allepaznokcie.pl/
https://www.facebook.com/AllePaznokcie


Same pyszności i smakowitości kosmetyczne :)

Mam nadzieję, że udało Wam się wytrwać do końca i przebrnąć przez ten długaśny post.
Spotkanie było wspaniałe - poznałam kolejne świetne blogujące dziewczyny a sobotnie spotkanie będę bardzo miło wspominać.

Mam nadzieję, że pozostałe dziewczyny również są zadowolone..Są??

BUZIAKI
OLA

50 komentarzy:

  1. Dobrnęłam do końca :-)
    Ten tort wygląda świetnie, nie wiedziałam że tak można :D
    Wasze buzie sprawiają, że sama teraz, przeżuwając bułkę się uśmiecham do monitora :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mooni-que - spotkanie było świetne, ale czego innego miałabym się spodziewać z takim towarzystwem?
      A tort - czekoladowa poezja..Zniknął szybciej niż się pojawił :)

      Usuń
  2. Hej! Wcale nie taki długi ten post :) Super pomysł z akcją dla dzieciaków...tortów nie lubię więc mi się nie podoba, ale jeśli był smaczny to najważniejsze :D Wszystkie wyglądacie wspaniale i bije od Was radość na kilometr... :D :D Wspaniałe prezenty! Dostałaś śliczny lakier z Joko, fioletowy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tort był pycha :)
      A same spotkanie..eh..szkoda, że tak szybko minęło.
      Jutro jadę do Hospicjum zawieźć dzieciakom naszą cegiełkę - mam nadzieję, że sprawi dużo radości :)

      Usuń
  3. Super relacja z fajnego spotkania :) Paczka ogromna i czekam na relację z wręczania jej :)
    Nie prowadzę bloga kosmetycznego, to raczej nie mogłabym w nim uczestniczyć? Zawsze też myślałam, że takie spotkania są, że tak powiem 'wojewódzkie" ale jak zobaczyłam, że Alicja przyjechała z drugiego krańca świata (której też blog lubię i czytuję) to mnie zaskoczyło.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko blogerki kosmetyczne się spotykają..Musisz koniecznie poszukać innych pasjonatek w Twojej okolicy i zgrajcie się na kawkę :)

      Usuń
  4. Oficjalne trzecie, a tych nieoficjalnych było ile? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieoficjalne? Jedno duże ze wszystkimi.prawie i kilka parowych że tak powiem.
      Jeśli zwracasz uwagę na słowo "oficjalne" to miałam na myśli spotkania ogłaszane na blogach, z lista osób itp.
      Prywatnie również się spotykamy ale o tym nie pisze się na blogach.

      Usuń
    2. Po prostu śmiesznie brzmi owo sów w tytule posta :)

      Usuń
    3. Ania daj żyć :)
      Przy takiej ilości zdjęć i różnych informacji to jedno słowo aż tak zwróciło Twoją uwagę?
      Najważniejsze jest że spotkanie było świetne, akcja charytatywna wypaliła i że poznałam kolejne świetne dziewczyny :)

      Usuń
  5. Bardzo się cieszę, że mogłam uczestniczyć w tym spotkaniu i poznać tyle przemiłych dziewczyn! Już od dawna chciałam poznać blogerki z innej części Polski i dzięki Wam mi się to udało :) I mam nadzieję, że nie będzie to nasze ostatnie spotkanie :)

    I cieszę się, że udało się zebrać tak dużo dobroci dla dzieci z Hospicjum :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu - bardzo się cieszę, że przyjechałaś i że udało nam się poznać :) Fajnie jest poznać kogoś kogo się podczytuje, na żywo.
      Mam nadzieję, że to pierwsze ale nie ostatnie nasze wspólne spotkanie - zapraszamy częściej w nasze okolice :)

      Usuń
  6. Świetnie się bawiłam na spotkaniu z Wami dziewczyny ! Mam nadzieję, że jeszcze to powtórzymy :) Jedzonko pyszne, towarzystwo wyborne i bardzo inspirująca Pani Anna. Cieszę się, że mogłam poznać Was wszystkie i jestem pod wielkim wrażeniem tego, ile rzeczy nam się udało zebrać w ramach cegiełki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta - ja też się świetnie z Wami bawiłam i już nie mogę się doczekać kolejnego spotkania.
      Koniecznie musimy się spotkać jakoś na kawusię - ładna pogoda zachęca do posiedzenia w jakimś knajpianym ogródku.

      Usuń
  7. Fajnie, że sprawicie tym dzieciakom choć trochę radości :-) my ostatnio wspierałysmy fundacje Kwiat Kobiecości :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam w relacji Waszego spotkania, że udało Wam się zebrać całkiem ładną kwotę dla Fundacji - świetna, kobieca inicjatywa.
      Jutro jadę do Hospicjum i mam nadzieję, że sprawimy dzieciakom trochę radości :)

      Usuń
  8. cudowne spotkanie, cudowna inicjatywa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla kilku małych uśmiechów - warto!

      Usuń
  9. fajnie :) udanego testowania :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratulacje! Doczytałam do końca...uff sporo wrażeń. Zapał i dużo pozytywnej energii widać już po zdjęciach :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opisałam się jak szalona, a i tak się ograniczałam, bo pomyślałam - "kto będzie chciał czytać taką epopeję". Ale tyyyle chciałam Wam opowiedzieć..

      Usuń
  11. świetnie, że udało Wam się tyle tych rzeczy dla dzieciaków <3 <3
    chętnie poszłabym na takie spotkanie i poznała jakieś pokrewne dusze, ale chyba musze jeszcze sporo poczekać :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlaczego musisz poczekać??
      Koniecznie szukaj w okolicach Kielc jakiś blogerek i spotykajcie się dziewczyny - warto!

      Usuń
  12. Super relacja, a idea spotkania naprawdę wspaniała. To cudowne że zechciałyście wesprzeć hospicjum, dzieciaczki na pewno się ucieszą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że uda nam się wskrzesić jakieś uśmiechy na małych buziach :)

      Usuń
  13. No no no, bardzo fajnie wyglądało! :) Przyjemne miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  14. zazdroszczę! i naprawdę gratuluje odwagi dla modelki hammamu : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak..Karolina okazała się być nie dość, że przemiłą i wesołą osobą to jeszcze bardzo odważną :)

      Usuń
  15. ale piękne spotkanie! żaluję, że wszystkie spotkania są zbyt daleko ode mnie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko - wsiadaj w pociąg albo w Polskiego Busa i zapraszamy do nas :)

      Usuń
  16. widać spotkanie bardzo udane i super torcik :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spotkanie rewelacyjne bo i towarzystwo wspaniałe.
      A tort..mmm..czekoladowa pycha!

      Usuń
  17. Jeszcze pytasz czy są zadowolone!? No jasne, że są :). Dziękujemy za świetne spotkanie pełne niespodzianek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Michasiu, że jesteś zadowolona ze spotkania. Mam nadzieję, że następnym razem uda nam się dłużej posiedzieć.

      Usuń
  18. Długi ale za to ciekawy :)
    Piękna sprawa taka akcja charytatywna przy okazji spotkania. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że takie spotkania to świetna inicjatywa by wesprzeć kogoś potrzebującego.

      Usuń
  19. Są i to bardzo :) Jeszcze raz dziękujemy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewunia - bardzo się cieszę. Wasze słowa zadowolenia powodują, że puchnę z dumy że wszystko się udało.

      Usuń
  20. Przeczytałam wpis, obejrzałam zdjęcia, zwróciłam uwagę na szczytny cel, który przyświecał Waszemu spotkaniu. ;) Ale jak miałam to skomentować? "Cieszę, że się dobrze bawiłyście"? "Fajnie, że była akcja charytatywna"? "Ojej ile kosmetyków dostałyście"? :D To takie błahe...

    Przeczytałam, uśmiechnęłam się i pokiwałam głową :) A skomentowałam to, co przykuło moją uwagę, czyli tytuł :)

    Czasami strach komentować na blogach, bo zaraz foch ze strony blogerki.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniaaa - jaki foch?! :)
      Komentuj na zdrowie. Moja odpowiedź do Ciebie była z uśmiechami bez śladu focha itp :)
      Także luuuzik :)
      Może na przyszłość będę większą uwagę przykładać do tytułowania :) Myślałam, że na takie rzeczy raczej nikt uwagi nie zwraca.

      Usuń
    2. No to już może tak bardziej tematycznie, polecam blogową akcję charytatywną rozgrywającą sie na blogu: http://brokatwspreju.blogspot.com/2014/04/blogowa-akcja-charytatywna-i-wspopraca.html?showComment=1398768378137#c6828140107042005705 :)

      Usuń
    3. Dzięki za namiary :)
      Już udostępniłam na FB :)

      Usuń
  21. zbieranie nakrętek w mojej okolicy jest też popularne, niby nic i nic nas nie kosztuje a jednak może być pomocne dla kogoś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie że tak! Szczególnie, że tak jak pisałam - w każdym domu piję się albo wodę butelkową albo jakieś napoje, zużywa się kosmetyki - a i zawsze znajdzie się miejsce na pojemnik na zbieranie nakrętek. Warto pomagać!

      Usuń
  22. Cieszę się, że mogłam spędzić ten dzień z Wami, było cudowanie,a wrażenia były warte każdego przejechanego kilometra :)
    Dziękuje!

    Cieszę się, że zebrałyśmy tyle dla dzieciaków, należy im się choć chwila usmiechu w takim trudnym czasie...Akcje charyatywne powinny być nieodzownym elementem takich spotkań, dawanie czegoś od siebie daje ogrom radości!

    Bardzo się cieszę, że miałam okazję Cię poznać, do następnego, oby szybko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olcia i ja się cieszę, że mogłam Cię poznać. Mam nadzieję, że to nie ostatnie nasze spotkanie w tym roku :)

      Usuń
  23. musiało być świetnie! :) i do tego szczytny cel spotkanie, super :)
    również jestem podlaską blogerka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Karolina!
      Fajnie, że się odezwałaś :) - zaraz biegnę zerknąć do Ciebie :)
      A spotkanie..cóż..z tymi dziewczynami zawsze jest fajnie!

      Usuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger