AVON NATURALS MASECZKA DO WŁOSÓW: OWOC ACAI I OLEJEK SHEA


Dzisiaj chciałabym Wam pokazać kosmetyk marki, która za bardzo nie przepadam, ale może jest to spowodowane tym, że bardzo ciężko jest mi trafić w ich katalogu na produkt ( szczególnie jeśli chodzi o pielęgnację ) który mnie zadowoli.
Po za tym ja jestem okrutnym niecierpliwcem i jak chcę coś mieć to na już, nie znoszę czekania na wysyłkę, na dojście paczki..O nie, to nie dla mnie niestety.

Będzie krótko, bo nie ma się nad czym rozwodzić..




pojemność: niewielka - 125ml

opakowanie: niski, pękaty słoiczek zamykany zakrętką - brak jakiegokolwiek dodatkowego zamknięcia kosmetyku np w postaci aluminiowej folii tak byśmy miały pewność, że nikt wcześniej do naszej maski nie wsadzał swojego nosa. Coś na co należy zwrócić uwagę to etykietka, która jest przyklejona pod spodem opakowania. Nie dość, że literki są tak malutkie, że trzeba je z lupą rozszyfrowywać to jeszcze sama etykieta jest złożona harmonijkowo i odklejenie pierwszej strony tak by dorwać się do zawartości w środku, graniczy z cudem. 

cena: około 11zł?

zapach: słodkawy, dość przyjemny, jeśli jednak ktoś nie lubi zapachu maski na wysuszonych włosach to nie powinien tym cudem się interesować. Zapach niesamowicie wsiąka we włosy i czuć do długo i intensywnie.

konsystencja i skład: konsystencja kremowo musowa, przyjemnie rozprowadza się na włosach i mimo tego, że jest dość rzadka to nie spływa z włosów



Moje Wrażenia:
Cóż - maska pachnie przyjemnie, nieźle rozprowadza się na włosach, jest tania ( chociaż za 11zł to można kupić coś o znacznie większej pojemności i lepszym działaniu ). Minusem jest fakt konieczności zamawiania przez internet albo u konsultantki i później oczekiwanie na kosmetyk ( nie dla takich niecierpliwców jak ja ). 
Włosy łatwiej się rozczesują, nie plączą się, ale nie są wcale ani znacząco nawilżone czy odżywione. Za to tak niesamowicie obciążone, że po całym dniu wyglądają jakbym ich co najmniej kilka dni nie myła. Bez względu na to jaką ilość maski położyłam na włosy zawsze problem występował i po prostu odpuściłam sobie kompletnie jej używanie, bo to nie sztuka codziennie myć włosy, tylko dlatego, że inny kosmetyk je obciąża i "brudzi" (?).

Podsumowując: Raczej nie polecam tego kosmetyku. Za tą cenę znajdziecie coś znacząco lepszego.


BUZIAKI
OLA

26 komentarzy:

  1. ja jedyna maskę jaką mogę polecić i się u mnie sprawdziła z avon to Awoakdo i orzechy makadamia - jedyna jaka do tej pory się u mnie sprawdziła
    a miałam jeszcze wersję Rumianek i aloes oraz Żółtko i drożdże

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś nie mogę się w ogóle przekonać do pielęgnacji AVON, co mam jakiś kosmetyk to okazuje się nie dla mnie..
      Jeszcze kolorówka daje radę, ale reszta..Nie dla mnie..

      Usuń
  2. no to lipaaaaaa, ale ja już od lat nie słyszę niczego pozytywnego na temat produktów AVON, może tylko coś dobrego się trafi z kolorówki, ale od dawna nie sprawdzałam... i najwyraźniej niewiele tracę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OO właśnie o tym mówię. Kolorówka jeszcze jako tako ale pielęgnacja to eh..
      Kiedyś pomadki mieli niezłe ale strasznie dawno nic nie miałam więc ciężko mi się wypowiedzieć w tej kwestii.
      Ba..mało tego..Nie zamawiam kosmetyków katalogowych - bo trzeba czekać na zamówienie. A ja lubię mieć na już.

      Usuń
  3. Miałam jedną maskę do włosów z tej serii i byłam równie słaba. Z moim włosami nie robiła dosłownie nic :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nie tylko ja trafiłam na byle jaką maskę z tej firmy..

      Usuń
  4. Przez ten śliczny fiołkowy kolor konsystencji tak się miło zapowiadała, a taki z niej bubel mijający się z sensem no :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, kolor ma ładny i niestety tylko to :(

      Usuń
  5. Nigdy nie miałam przekonania do kosmetyków tej firmy...
    Takiego ciężaru na włosach nie potrzebuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy też nie potrzebują "oblepienia" maską..Na pewno więcej po nią nie sięgnę..

      Usuń
  6. A moje włosy uwielbiają prawie wszystko co Avonowskie ;) ale pewnie dlatego, że od dziecka się na nich wychowywałam :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż nie do uwierzenia. Jednym z nielicznych kosmetyków z pielęgnacji które mi pasowały to krem glicerynowy do rąk ( ale chyba zmienili formułę bo jest jakiś inny i raczej już po niego nie sięgnę ) i serum do koncówek - chociaż w natłoku tego typu kosmetyków z innych firm - łatwiej dostepnych - po te avonowskie raczej nie sięgnę już.

      Usuń
  7. Ja też w Avonie mało kiedy trafie na coś udanego z pielęgnacji , jeśli chodzi o kolorówkę tam częściej znajdę cos dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z firmami katalogowymi mam taki problem, że nie lubię czekać na zamówienie. Najlepiej jest mieć wszystko na już i na teraz :)

      Usuń
  8. Też nie lubię Avonu, straszna marnota i często mnie uczulały. Podobnie z kolorówką, kiepska i nie trwała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś może i Avon był interesujący, ale od kiedy jestem świadomą konsumentką BAAARDZO rzadko sięgam po ich kosmetyki.

      Usuń
  9. jak dla mnie to totalna porazka ,wszystkie maski z avonu to buble

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam tę jedną i więcej nie chcę.

      Usuń
  10. Nie przekonuje mnie ona :) no ale co kto woli... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam w poście - to NIE jest produkt dla mnie :)

      Usuń
  11. Nie zachęcił mnie jakoś ten produkt . Ja i tak mam problem z przetłuszczaniem się włosów, więc po użyciu maski moje włosy wyglądałyby jak bym ich nie myła z miesiąc ;P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie lubię takich obciążających kosmetyków, dlatego więcej po tę maskę nie sięgnę.

      Usuń
  12. Ta maska mnie uczuliła- jak dostała się na skórę głowy piekielnie zaczęło mnie piec... Od tej pory nie używam już niczego do włosów z Avonu, a szczególnie właśnie z serii Naturals.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj współczuję.
      Ciekawe co takiego w składzie ma że tak zareagowała Twoja skóra?

      Usuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger