CUDNY, SŁODKO PACHNĄCY..


Muszę Was przeprosić za moją nieregularność w pisaniu postów o kosmetykach ( na FB staram się bywać, pokochałam za to INSTAGRAM ). Odkąd Mała poszła do przedszkola, moje życie wywróciło się do góry nogami - nie mogę się z niczym ogarnąć, mam wrażenie, że mam wiecznie mało czasu, cały czas czuję się zmęczona, bez humoru. Obiecuję, że pozbieram się do kupy tylko musicie dać mi jeszcze kilka dni - ten tydzień zaczął mi się bardzo pracowicie i pewnie taki cały będzie. Lodówka już jest obwieszona kartkami z listami organizacyjnymi ( też tak macie, że wszystko zapisujecie a później wieszacie w widocznym miejscu? ) a ja mam nadzieję, że szybko uda mi się wszystko powykreślać..

Ale ale..
Jakiś czas temu w Biedronkach pojawiły się kosmetyki marki DeBa BIO Vital - były to bodajże szampony i odżywki..Ja chciałabym Wam pokazać balsam do ciała tej firmy, który otrzymałam na spotkaniu blogerek od Pani Iwony z firmy BIOAREA. Zaraz będzie o balsamie jednak nie mogę nie wspomnieć o jednej rzeczy. Mam świadomość, że wszelkie współprace czy kontakty nawiązywane z firmami w związku ze spotkaniami blogerek to tak naprawdę kontakty biznesowe. Jakby tego nie nazwał to właśnie o to chodzi. Pani Iwona jednak zaskoczyła mnie taką przyjacielskością - wyobraźcie sobie, że wyjeżdżając na urlop otrzymałam od niej nawet życzenia miłego odpoczynku. No kurcze, kto w dzisiejszych czasach tak robi? Przemiłe!

No, ale ale..Wracamy do balsamu..




Wiem, wiem - mało reprezentacyjnie wygląda już prawie cały zużyty balsam, ale przyznam, że nie pomyślałam, by zrobić mu zdjęcie przed  zużyciem :) Zostaje mi wybaczone?

Balsam otrzymujemy z papierowym, lakierowanym kartoniku z taka samą szatą graficzną jak sama tubka z balsamem. Na kartoniku znajdziemy wszelkie niezbędne informacje, prosto od producenta i dystrybutora:


Skład:
aqua, glycerin, ricinus communis seed oil, hydrogenated castor oil, copernicia cerifera cera, orbignya oleifera seed oil, glyceryl stearate, PEG-100 stearate, cetyl alcohol, hydrogenated ethylhexyl olivate, hydrogenated olive oil unsaponifiables, propylene glycol dibenzoate, 1,2-hexanediol, caprylyl glycol, tropolone, stearyl alcohol, butyrospermum parkii butter, theobroma cacao seed butter, sodium hydroxide, parfum, carbomer


Tuba ( o pojemności 150ml ) z kremem zrobiona jest z aluminium ( ? ) zakończona nakrętką zamykaną na zatrzask. Materiał, z którego zrobiona jest tuba pozwala nam wycisnąć z niej balsam do ostatniej kropelki. Uważam, że to świetny pomysł - nie znoszę marnowania kosmetyków, a w przypadku tych które naprawdę polubiłam - lubię zużyć je do samego końca.

Zapach..Ciężko mi określić czym pachnie ten balsam. Czuć słodycz, migdały, orzechy i znowu słodycz. Zapach jest przecudny i jego ogromnym plusem jest fakt, że dość długo czuć go na skórze, a jest tak przyjemny, że nie ma potrzeby używania perfum czy wody toaletowej.



Dość gęsty a przy tym niesamowicie wydajny - niewielka ilość wystarczy w zupełności na wysmarowanie dość dużej powierzchni ciała. Mimo gęstości balsam nie sprawia problemów z rozsmarowaniem - nie pojawia się tępy poślizg. Tempo wchłaniania jest w miarę przyzwoite - kilka minut i balsam znika nam ze skóry, nie pozostawiając na niej żadnej warstwy ale w zamian pojawia się uczucie gładkości. Wszystkie wysuszone skórki znikają momentalnie.
Moje ręce, łokcie, stopy i kolana pokochały ten balsam. Rewelacyjnie radzi sobie z przesuszonymi i często rogowaciejącymi miejscami na skórze. I w dodatku pięknie pachnie, ma ładne opakowanie i w gruncie rzeczy wcale nie kosztuje wiele. Na pewno będę pamiętać jeszcze o tym kosmetyku i wróci do mnie niebawem.

Znacie kosmetyki marki DeBa BIO Vital? Macie coś do polecenia?

BUZIAKI
OLA

64 komentarze:

  1. Nie znam kosmetyków tej marki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zerknij w swojej Biedronce..Może na coś trafisz..

      Usuń
  2. nie znam w ogóle,ale ciekawy jest

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam kosmetyków tej firmy, ale Twoja recenzja zachęciła mnie do naprawienia tego błędu...:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym balsamem koniecznie się zainteresuj..Cudny jest!

      Usuń
  4. Myślę że bym się z nim polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam i bardzo bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam i dla mnie pachnie wafelkami orzechowymi! :D
    Uwielbiam takie zapachowe produkty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! Rzeczywiście wafelki to dobre skojarzenie.

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Bo to ciekawy kosmetyk i cudnie pachnie

      Usuń
  8. Chętnie bym wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozejrzyj się w Biedronce a jak nie będzie to zajrzyj do BIOAREA

      Usuń
  9. Kojarzę tą firmę głównie z szamponów i odżywek :) Fajnie że mają też takie dobre balsamy, a najbardziej podoba mi się opakowanie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście opakowanie przyciąga wzrok. Ale uwierz mi, że zapach i działanie są naprawdę godne zainteresowania.

      Usuń
  10. na początku myślałam,że to pasta do zębów:D ale opis mnie zachęcił jak najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pasta do zębów? O takim zapachu? Mogłoby być ciekawie :)

      Usuń
  11. Z przyjemnością bym po niego sięgnęła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz miała do niego dostęp to koniecznie się nim zainteresuj.

      Usuń
  12. Ten krem - i jeszcze wersja nawilżająca (nagietkowy) są dostępne w Biedronce.
    Bardzo dobre są oba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze nie widziałam ich w Biedronce - będę musiała dokładniej się rozejrzeć.

      Usuń
  13. Zapach musi mieć cudowny :) Ciekawe opakowanie i fajnie, że bez sztucznych dodatków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest niesamowity :)
      Sam balsam jest naprawdę bardzo ciekawy.

      Usuń
  14. Cudowny kosmetyk się zapowiada, naturalny mmm zapisuję na listę. dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma za co. Mam nadzieję, że będziesz z niego zadowolona.

      Usuń
  15. Mam krem do rąk z tej firmy, jest ok ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. jakos nie wiem czy polibilabym jego slodki zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz słodkie kosmetyki to ten myślę, że byłby idealny. Jeśli jednak nie przepadasz za tego typu zapachami to musisz rozejrzeć się za czymś innym.

      Usuń
  17. nie znam, ale zapach musi byc powalaajacy!

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedzi
    1. Wszystko przed Tobą, może uda Ci się poznać ten kosmetyk - bo warto.

      Usuń
  19. Nie wybaczamy braku zdjecia pelnego produktu!!!!

    Nie no, zarcik :)

    Mialam/ mam krem do rak o tym zapachu i niestety nie przypadl mi do gustu :( Tym samym nie przepadam za jego uzywaniem i wyladowal w biurkowej szufladzie w pracy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na kolanach do Częstochowy pójdę w ramach pokuty :)

      Kurcze a ja lubię takie słodkości i szybko je zużywam. U mnie "do szuflady" lecą cytrusy.

      Usuń
  20. Polowałam na niego ale bez skutku, nigdzie nie było :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A szkoda bo jest naprawdę godny zainteresowania :) ja żałuję że mi wie tak szybko skończył

      Usuń
  21. A ja się chyba przejdę do swojej Biedronki zobaczyć czy jest. Uwielbiam takie słodkie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie się rozejrzyj, chociaż ja bardzo dawno nie widziałam tych kosmetyków w Biedronce.

      Usuń
  22. Mam ich 2 kremy do rąk i miałam kilka szamponów i balsam (oczywiście z Biedronki :). Skład tego balsamu jest fajny, ale niepotrzebny ten PEG :/ A opakowanie jest plastikowe jak w kremach z TSSS :) Tylko jest srebrne i przypomina aluminium :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale opakowanie robi wrażenie :) I nie wygląda jak plastik :)
      Jak Ci się szampony spisują?

      Usuń
  23. Postawa Pani Iwony rzeczywiście bardzo miła, sama kosmetyków z tej firmy nie miałam, ale może kiedyś uda mi się je jeszcze złapać w Biedronie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przemiła. Zresztą nadal jest miło.

      Usuń
  24. Nigdy nie słyszałam o tej firmie, ale balsam wygląda bardzo dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja teraz będę rozglądała się za kosmetykami do włosów tej marki i zobaczę jak będą się mi spisywać.

      Usuń
  25. Już sobie wyobrażam jego zapach... ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie słyszałam wcześniej o tej firmie. Mają dobry skład i ładne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie znam i chętnie poznam

    OdpowiedzUsuń
  28. nie znam firmy,jak byly w biedronce to sie nie przyjrzalam,bo rzadko tam bywam.ale podobaja mi sie opakowania i skusialabym sie na szampon czy odzywke

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami warto zajrzeć do Biedronki, można tam znaleźć perełki kosmetyczne

      Usuń
  29. I on był w biedronce? ciekawe, że go nie zgarnęłam jeszcze, ale wypróbuje - balsamy mi się kończą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może akurat uda Ci się go znaleźć bo warto

      Usuń
  30. Mam krem do rąk z tej serii o kwiatowym zapachu i bardzo mi odpowiada:-) może nie nawilża super ale ma ładny zapach i szybko się wchłania. Zaciekawiłaś mnie tym balsamem:-) a jaka jest jego cena? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwiatowy? I też jest taki przyjemnie słodki? Będę musiała poszukać - jeśli jest tak rewelacyjny jak ten powyżej to się z nim zaprzyjaźnię.
      A cena to: 20zł

      Usuń
    2. Tak, krem do rak lachnie kwiatami. Ja muszę poszukać tego balsamu, bo strasznie mnie zaciekawił:-)

      Usuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger