KREMOWE PACHNIDŁO POD PRYSZNIC OD JOANNY


Jakiś czas temu moja kochana Babcia przytachała mi do domu zestaw kosmetyków Joanny: balsam do ciała i żel pod prysznic - oba z serii SENSUAL z olejkiem arganowym.
Balsam leży jeszcze w zapasach i grzecznie czeka na swoją kolej, żel natomiast już dobija powoli dna - stwierdziłam więc, że to odpowiednia pora by Wam o nim opowiedzieć.




Potężna - 500ml przezroczysta butelka ( bez problemu pokaże mi jak niewiele żelu zużyłam :) ).  Dlaczego "niewiele"? Żel ma konsystencję średnio gęstego żelu-kremu. Naprawdę niewiele trzeba do umycia całego ciała - szczególnie, że sam kosmetyk nieźle się pieni. "Oezu..kiedy ja to zużyję?" - pomyślałam. Przyjemny, pastelowy design. Solidne zamknięcie typu "klik" - spowoduje iż nie znajdziemy później na wannie czy w kabinie - niemiłej niespodzianki w postaci zaschniętego żelu - nawet jeśli butelka będzie stała do góry nogami. 
Na opakowaniu etykieta z niezbędnymi informacjami dotyczącymi użycia + skład i producent:



Ciekawa byłam ceny ale od mojej babci nie sposób wyciągnąć informację na temat tego ile kosztowało coś co nam daje - z pomocą więc przeszedł google - powalająca kwota około 8zł. Czy Wy to widzicie? 8zł za pół litrową butelkę żelu? OOO! Bardzo przyjemna dla portfela cena.

Ach! No i jeszcze zapach - kremowy, delikatny ale dość specyficzny: lekko słodkawy. Mam nieodparte skojarzenie z kosmetykami do włosów - może przez ten olejek arganowy? Idealnie nadaje się na wyciszacz nosa podczas wieczornej kąpieli - na pewno nie pobudza. Przez jakiś czas pozostaje na skórze ale jest na tyle delikatny, że nie gryzie się z zapachem balsamu do ciała innej firmy. Bez problemu można "łączyć" go z innymi kosmetykami.

No i jeszcze o wrażeniach po zużyciu prawie całego opakowania.
- nie wysusza skóry i nie podrażnia, w sumie nie pojawia się też uczucie ściągnięcia - ale nie wiem jak to wyjaśnić, skóra jest w takim stanie, że domaga się nawilżenia w postaci balsamu ( na pewno znacie swoje ciało i wiecie jak to u Was wygląda )
- na pewno nie nawilża ani nie natłuszcza skóry - nie pozostawia też na niej żadnej warstwy po myciu ( idealnie się zmywa ) - obiecywanego odżywienia skóry nie zauważyłam
- no i o myciu: bez problemu rozprowadza się na skórze, nie ma tępego poślizgu, ładnie się pieni
- jedyne co mogę mu zarzucić to to iż przy tak dużym opakowaniu zapach może się szybko znudzić - a kosmetyk trzeba zużyć

To taki zwykły żel pod prysznic - duży, tani i dostępny prawie wszędzie. Idealny do postawienia w łazience i korzystanie z niego bez stresu że szybko się skończy - moim zdaniem na żadne wyjazdy się nie nadaje - za duży gabaryt.

Miałyście styczność z żelami z tej serii?

BUZIAKI
OLA


21 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Fajny, tani, łatwo dostępny - no czego chcieć więcej?

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. W takim razie rozglądaj się za nim :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. O ja też bardzo to lubię!
      Koniecznie muszę stworzyć taki przycisk prze niektórych kosmetykach :)

      Usuń
  4. Uwielbiam żele od tej marki! :D pięknie pachną i długo zostaje ich zapach na skórze D:

    OdpowiedzUsuń
  5. Z Joanny żelu pod prysznic jeszcze nie miałam, ale ten wygląda ciekawie. 500ml starczy na bardzo długi okres :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z jednej strony te 500ml to plus bo duże opakowanie + dość wydajny żel, ale ciągle ten sam zapach może się szybko znudzic..

      Usuń
  6. Za duże opakowanie jak dla mojego nosa, który szybko się przyzwyczaja do zapachów.
    Mimo to na zimę jak widać całkiem dobry produkt w niskiej cenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o to chodzi - opakowanie ogromne więc i zapach może nam się szybko "przejeść"

      Usuń
  7. Bardzo rzadko używam takich żeli. Z tym nie miałam do czynienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki tzn jakich?? :)
      Czego w takim razie używasz? Wolisz jakieś bardziej naturalne produkty? Mydło?

      Usuń
  8. Tanio, dobrze i do syta - czego tu chcieć więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Myślę, że jest do znalezienia prawie wszędzie.

      Usuń
  10. Joanna właśnie z tego słynie moim zdaniem, dużo niedrogo i bez rewelacji, ale nie najgorzej ;)

    (coraz-mniej, mam nowy nick :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz mnie strasznie kusi ta świąteczna seria, ale jeszcze nigdzie nie widziałam jej w sklepach..

      Usuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger