Serniczek prosto z Rossmana


Witajcie niedzielnie i pewnie już poobiednie..
Mam dla Was coś na podwieczorek, na deser - prosto z Rossmana.




Kilka słów od producenta + skład:



Za około 8zł otrzymujemy 250ml butelkę pysznie pachnącego balsamu. Opakowanie jest nieprzezroczyste i teoretycznie nie możemy kontrolować zużycia kosmetyku, ale dla chcącego nic trudnego - oglądając butelkę pod światło mniej więcej widać ile jeszcze zostało w niej balsamu.
Otwieram butelkę i czuję zapach domowego sernika, pachnącego wanilią, skórka pomarańczy i rodzynkami, bardzo przyjemne skojarzenie: ciepła kuchnia, tuż przed świętami a w piekarniku pyszny, puszysty sernik. Przechylam butelkę a na ręce ląduje:


..bardzo lekka, średnio rzadka emulsja, mleczko. Pachnie obłędnie - nadal czuję sernik mojej babci..
No i zaczynam rozsmarowywanie..smaruję, smaruję,...smaruję..smaruję..A ten "dziad" nie chce się rozsmarować, że o wchłanianiu nie wspomnę. Smuży przeokrutnie, zostawia białe ślady i próby wsmarowania w ciało naprawdę niewielkiej ilości mleczka - staje się to prawie niemożliwe. Nie wiem jakim cudem tak lekki w konsystencji balsam strasznie tępo się rozsmarowuje, nie chce się wchłaniać - natłuszcza skórę i wieki czekamy aż w końcu będziemy się mogli ubrać bez uszczerbku na ubraniach.
Nie pojawiło się u mnie żadne zaczerwienienie ani podrażnienie - nie czuję też zapachu alkoholu, mimo iż jest już na 3-cim miejscu w składzie ( a tak na marginesie Alterra kojarzyła mi się raczej z kosmetykami z mega super hiper składem a tu tak wysoko alkohol ).
Nawilżenie..no cóż..Jeśli ktoś ma mnóstwo czasu i może chodzić przez godzinę na golasa tak by emulsja wchłonęła się w skórę a nie w ubranie - no to może i nawilżenie będzie zachwycające. Niestety w przypadku mojej wielce niecierpliwej osoby - ja nie zauważyłam żadnego WOW.

I kurcze sama nie wiem co myśleć o tym balsamie: no bo tani, CUDOWNIE pachnie, ale sposób aplikacji, czas wchłaniania i te nawilżanie skutecznie zniechęca mnie do ponownego zaopatrzenia się w ten kosmetyk..
Ale..jeśli nie macie żadnych wymagań i oczekiwań a szukacie cudownego zapachu  - to fakt, te mleczko świetnie się do tego nadaje..

Znacie balsamy, mleczka Alterry? Jakie macie wrażenia? - może podobne do moich?



37 komentarzy:

  1. Serniczkowy zapach - chyba tego jeszcze nie było.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie było moje pierwsze skojarzenie :)

      Usuń
  2. Ja niestety potrzebuję solidnego nawilżenia ale tym zapachem kusisz. Tym bardziej że jestem miłośniczką sernika :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawilżenie..znacząco za słabe..a szkoda bo zapach cudowny - jakby nieźle nawilżał to może byłabym w stanie przeboleć problemy z rozsmarowywaniem i wchłanianiem.

      Usuń
  3. Zapach kusi, ale wolę kiedy kosmetyk szybko się wchłania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapach niespotykany, ale kiespki jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jedyne co fajne w tym balsamie to właśnie zapach

      Usuń
  5. Miałam go zeszłej zimy, niestety nie pamiętam jak się u mnie rozprowadzał ale cały czas mam w głowie ten piękny zapach :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też kupiłam go niedawno. No i niestety, zostawia białe plamy, nie da rady żeby wchłonął szybko. jeżeli ubrałam na to czarne ubranie, to pod spodem zostawało białe, no i nie chciało się zmyć. Żeby było śmieszniej, nadmiar kremu chciałam spłukać ( bo, do jasnej ciasnej ile można czekać? ) , a ten trwało, ciągle był na tej skórze i zejść nie chciał za nic... Mimo cudownego zapachu - odradzam. Szkoda pieniędzy, chociaż ja dostałam go jako gratis do zakupów w ROSSMAN za 1 grosz. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i niestety mam podobne odczucia..jedyne co w nim fajne to zapach :(

      Usuń
  7. takiego zapachu to jeszcze nie miałam w mej łazience :) ale mega kusi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale tylko on jest fajny,,zero nawilżania, słabe wchłanianie..

      Usuń
  8. Po Twojej recenzji widzę, że to zdecydowanie produkt nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  9. lubię ich mleczka, bardzo ;) cudnie pachną

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam tylko te jedno z powyższej recenzji, ale jeśli pozostałe równie źle się wchłaniają i rozsmarowywują to na pewno nie skuszę się na kolejne..

      Usuń
  10. a już myślałam, że będzie tak pięknie... a tu taki "dziad" z niego ;)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Też jestem niecierpliwa, dlatego u mnie by się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też wolę te natychmiastowo wchłaniające się

      Usuń
  12. Serniczkowy zapach by mnie nie zauroczył ani nie urzekł bo go nie lubię, więc na taką wersję bym się nie skusiła, ale skoro średnio sobie radzi z podstawowymi zadaniami balsamu to raczej odpada.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie lubisz takich serniczkowych słodkości?? niemożliwe?!!

      Usuń
  13. Za zapach dałabym się pociachać, ale jego konsystencja i czas wchłaniania zdecydowanie go skreślają...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i niestety właśnie ze względu na wchłanianie nie skuszę się na inne zapachy

      Usuń
  14. ja nie musze widziec ile mi balsamu zostało, da się to wyczuć po cięzkosci butelki :D

    OdpowiedzUsuń
  15. chyba zaryzykuję ze względu na zapach;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ciekawa jestem jakie będziesz miała wrażenia..

      Usuń
  16. miałam inną wersję i również z rozsmarowaniem był ogromny problem. Używałam go jedynie wtedy, kiedy rzeczywiście miałam czas pochodzić z nim chwilkę. Efekt nawilżenia był widoczny, ale nie spektakularny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przy małym dziecku średnio mam czas na czekanie aż balsam się wchłonie..Niestety to spory minus.

      Usuń
  17. chyba nie kupie jak dlugo sie wchlania mimo zapachu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety..szkoda, że wchłanianie jest takie słabo bo zapach przecudny..

      Usuń
  18. pachnie sernikiem? koniecznie muszę go kupić :)

    OdpowiedzUsuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger