Na wesoło, kolorowo - na paznokciach..


Kolejny raz chcę Wam pokazać jak szaleję kolorystycznie na paznokciach..
Mimo jesieni, nie potrafię przestawić się na jesienne kolory..

Dzisiejszymi bohaterami są lakiery firmy Essence i Bell..
Zapraszam do oglądania :)








Jestem zaskoczona bo topper Essence jest dużo lepszej jakości niż lakier Bell. Paznokcie pomalowane samym lakierem poodpryskiwały mi po 2 dniach noszenia ( wczoraj ) , te pociągnięte topperem nadal wyglądają jak świeżo pomalowane.
Essence ma znacząco lepszy pędzelek - krótszy i szerszy, Bell długi i cieniutki i średnio się nim operuje na takich niewielkich paznokciach jak moje.
2 warstwy w przypadku Bell w zupełności wystarczają do ładnego krycia, topper ładnie wygląda i przy 1 jak i przy 2 warstwach.
Cenowo oba są bardzo podobne - około 6-7zł w Naturze.

( z góry przepraszam za skaleczonego małego palca )




Miałyście, któryś z tych lakierów? Może inne kolory?
Jak Wam się sprawdzają?



39 komentarzy:

  1. Ja mam Bella, niesamowity jest! Trzyma się na paznokciach nawet do 5-6 dni, a w moim przypadku to absolutny rekord! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś nie mogę trafić na lakier, który swoją trwałością powali mnie na kolana..

      Usuń
  2. kiedy roztrzygnięcie konkursu ?

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. I jak Ci się sprawuje?
      Masz gdzieś na blogu jego recenzję?

      Usuń
  4. Ja też na jesień nie przestawiam się kolorystycznie. Nie lubię ciemnych i smutnych kolorków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OO i takie podejście lubię :)
      Ja też staram się nie dostosowywać koloru paznokci do pory roku..
      Po za tym w tę jesienną słotę to aż miło popatrzeć na jakieś żywe kolory:)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Oba na żywo wyglądają rewelacyjnie :)

      Usuń
  6. Uwielbiam lakiery z Essence, świetne krycie i są bardzo trwałe, a do tego gama kolorów jest boska!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam się, że oprócz topperów nie miałam do niedawna żadnego standardowego lakieru Essence..Ale już mam! I zobaczymy jak mi się sprawdzi..

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. No właśnie Essence ma naprawdę fajne toppery i za każdym razem jak jestem w Naturze mam ochotę na kolejny..

      Usuń
  8. a cóż to się w paluszka stało:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aj takie tam przygody..ale już wyleczone :)

      Usuń
  9. Też nie potrafię przestawić się na jesienne kolory i raczej się nie przestawię. Nie lubię smutnych kolorów, wolę takie żywe :D Aktualnie mam lazur na paznokciach :) Co do lakierów to mam ten z Bell i bardzo słabo trzyma :< Krycie też cienkie :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Mi też się bardzo podoba, chociaż mam wrażenie, że na żywo jest bardziej neonowy niż na zdjęciach

      Usuń
  11. Bardzo ładne połączenie.
    Ostatnio nie mogę się przemóc do brokatów, bo potem męczę się z ich zmywaniem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kup bazę z Essence ( taką pod brokaty ) a później zobaczysz, że tylko brokat i piaski będziesz nosić :)

      Usuń
  12. ja ostatnio używam z eveline i też nawet jestem zadowolona ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, Eveline - szczególnie z tej serii mini-max, są całkiem niegłupie - brak mi tylko jakichś mocno żywych kolorów

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Mój pierwszy lakier Bell i mówiąc szczerze to nie wiedziałam czego się po nim spodziewać.

      Usuń
  14. Essence fajny, ładnie błyszczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cudny jest..To fakt - i mam ochotę na więcej :)

      Usuń
  15. Tych lakierów nie używałam jeszcze, ale fantastyczny kolorek ):

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!. Gdzie byłaś jak Cię nie było?

      Usuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger