Kilka słów o produktach z ezebry


Witam Was serdecznie w nowy tygodniu :))
Dziś chciałabym krótko opowiedzieć Wam o kilku kosmetykach, które otrzymałam od drogerii internetowej ezebra.pl

Niestety nie miałam możliwości wyboru kosmetyków do testów..niestety..bo kolorystycznie średnio trafili w moje upodobania - ale o tym za momencik.



Najpierw będzie o kosmetyku, który najbardziej mi pasuje :)




Paletka cieni Astor Smokey Black - kolory całkiem nieźle wpasowują się w mój codzienny makijaż. Cienie oznaczone numerkami 2 i 4 są perłowo-satynowe, czarna 1 jest matowa a szara 3 ma lekki połysk ( choć mam wrażenie, że z założenia też miała być matem ). Cienie są niezłej jakości - dopiero po kilku dobrych godzinach zaczynają się rozmazywać i tracić na intensywności. Nakładając je trzeba robić to bardzo ostrożnie i umiejętnie ponieważ mają tendencję do obsypywania się. Pigmentacja..eh..same zobaczcie, chyba nie jest źle?


Cena dziwnie niska - 7,90zł gdzie ich regularna cena to około 30zł w stacjonarnej drogerii..


Kolejnym kosmetykiem jest absolutny niewypał kolorystyczny jeśli chodzi o mnie.. Fioletowa kredka do oczu..



 ASTOR Kredka konturówka KHOL KAJAL w kolorze Glam Purple ( 096 ) - przyznaję się bez bicia, że miałam ją na oczach może ze 2 razy..Nie umiem się przekonać do tak intensywnego fioletu na powiekach, szczególnie, że mam błękitne oczy i mam wrażenie, że wcale nie wygląda to dobrze. Ale kilka rzeczy mogę o niej napisać:
- przede wszystkim to, że kredka jest dość miękka, łatwo narysować nią kreskę i nie trzeba "trzeć" po powiece
- jak widzicie na zdjęciu powyżej: możemy dawkować intensywność koloru od bardzo słabego fioletu po ten bardzo intensywny
- kredka nieźle trzyma się powieki i dopiero po 8-9 godzinach na powiece zaczyna się rozmazywać w okolicy kącika oka
- cena niesamowicie niska - 2,90zł 


I jeszcze jeden kolorowy cudaczek - osławiony matowy błyszczyk firmy Manhattan ( SOFT MAT - matowa pomadka w kremie ) - 4,48zł. Okrutnie byłam ciekawa tego kosmetyku, szczególnie, że zbiera całkiem niezłe opinie.


Trafił mi się kolor różowo-brzoskwiniowy..Nie bardzo mój..
Pierwsze co można zauważyć to to iż konsystencja jest kremowa i aksamitna, łatwo daje się nałożyć na usta. A...i zapach jest przyjemnie budyniowy.
No i teraz schody..
Pomadkę trzeba nakładać bardzo umiejętnie - jeśli nałożymy jej za mało usta wyglądają jak ledwo maźnięte, nie do końca pomalowane, przy za dużej ilości pojawiają się na ustach smugi i nie wygląda to za estetycznie. Mało tego - ja nie mam problemów z suchymi ustami a szminka ta włazi mi w załamania..Zresztą same zobaczcie..



Plusem jest niezły aplikator-gąbeczka, który dobrze trzyma się tego patyczka, ładnie nabiera samą szminkę - jest przyjemnie mięciutki.


Mimo wszystko jestem na NIE: ani kolor nie jest mój ani nie podoba mi się efekt na ustach. Bezsprzecznie z matowych szminek moim faworytem nadal jest Essence :)


Pewnie część z Was miała do czynienia z którymś z tych trzech kosmetyków. Jakie macie odczucia??





38 komentarzy:

  1. Mam te cienie i faktycznie zapłaciłam za nie duuużo więcej w stacjonarnej drogerii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam zielonego pojęcia z czego wynika taka różnica w cenie.

      Usuń
  2. Ciekawa jestem skąd ta niska cena i dlaczego nie dali Ci możliwości wyboru. Czyżby produkt im nie schodził?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem dlaczego nie miałam możliwości wyboru koloru - może za dużo blogerek w tym samym czasie miało z nimi współpracę i by się w tym pogubili?

      Usuń
  3. No rzeczywiście kolorki mało trafione :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety nie moje..może komuś innemu bardziej by pasowały.

      Usuń
  4. Na szczęście mi trafili kolorystyka w kosmetykach :)
    Szkoda, ze u ciebie nie bardzo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To świetnie, że udało się że masz kosmetyki, które kolorystycznie Ci pasują :)

      Usuń
  5. Szczerze? - To tylko te cienie w miarę podeszłyby w moje gusta. Ciekawi mnie skąd taka rozbieżność cenowa?? - No i fakt, że nie masz wyboru produktów - słabo! Z datą ważności wszystko ok? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetyki wydają się być świeże, daty ważności też są ok - nie mam zielonego pojęcia skąd taka różnica w cenie.

      Usuń
  6. Cienie ok, ale błyszczyk strasznie wchodzi w załamania :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie o to chodzi! I widać na ustach każde maźnięcie.

      Usuń
  7. Szkoda, że nie trafili Ci z kolorami, bo teraz nie bardzo jest co zrobić z tymi kosmetykami. Cienie wydają się ok, ale ja wolę brązy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę musiało komuś oddać te kosmetyki bo sama ich nie będę używała a szkoda by leżały i traciły na ważności.

      Usuń
  8. Z tego zestawu faktycznie tylko cienie mi podeszły. Reszta kolorów hmm.. No dziwnie tanie produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszyscy się dziwią różnicą w cenie jeśli chodzi o porównanie z drogeriami stacjonarnymi.

      Usuń
  9. Też dostałam kosmetyki do testów od nich i nie wszystkie wpadły w me gusta, ale z pisaka z Astor jestem bardzo zadowolona:) też mam fioletową kredką, która niestety będzie chyba długo leżeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Podobają mi się cienie:) Faktycznie, ceny kosmetyków u nich są bardzo niskie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BO TO PODRÓBY

      Usuń
    2. Czy masz jakieś dowody na to? Odezwij się jeśli wiesz coś o tym dlaczego jest taka różnica w cenie tych kosmetyków w porównaniu z drogeriami stacjonarnymi, bo przebitka jest ogromna.

      Usuń
  11. HMM,MIAŁAŚ TESTOWAC KOSMETYK,CZY KOLOR

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. halo, halo..moje odczucia miały być o kosmetykach - czy jeśli kolory kompletnie mi nie pasują mam o tym nie wspominać?
      Zresztą poczytaj dokładnie całą recenzję a zobaczysz, że napisałam o działaniu kosmetyków.

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. No tak, bo każda z nas ma inny gust..Mnie kolory całkiem nie podpasowały.

      Usuń
  13. dostałam tą samą pomadkę i także jestem nastawiona na nią na nie, niestety ani nie mój kolor, a i podkreśla wszystko czego bym nie chciała :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może przy ciemniejszym kolorze efekt byłby fajniejszy.

      Usuń
  14. Najbardziej podoba mi się kredka!

    OdpowiedzUsuń
  15. Zamawiałam już dwa razy z tej drogerii, porównywałam loga, żeby zobaczyć, czy to nie podróbki. Ale nie, nie są to podróbki. Zwłaszcza, że firma nawiązuje współpracę z blogerkami i staje się coraz popularniejsza - gdyby były nieoryginalne, zapewne marki, które Ezebra sprzedaje już dawno pozwałyby właścicieli. Nie wiem czemu kosmetyki są tak tanie, ale nie narzekam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać wszyscy są zaciekawieni z czego wyniki fakt różnicy w cenie tych samych kosmetyków - żeby było to 2-3 złote to nikt nie zwróciłby na to uwagi, ale różnica jest dość znacząca.

      Usuń
  16. cienie ciekawe. kredka tez nie w moim kolorze :(
    obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Faktycznie... to także i nie moja kolorystyka.

    P.S. A propos kremu L'oreal - sytuacja miała miejsce ponad rok temu, pozostawiła piętno na całej rodzinie - NIE KUPUJEMY KREMÓW Z L'OREALA. Po prostu świństwo i tyle - najłatwiej jest dać 'odpady kosmetyczne' do konkursów :/ Portal e-kobieca jak i sam L'oreal został u mnie skreślony.

    OdpowiedzUsuń
  18. Paula - to co opisałaś brzmi strasznie. Dziwię się, że nie próbowałaś wyjaśnić tej sytuacji do końca.

    OdpowiedzUsuń
  19. Musze znaleźć te recenzję Essence

    OdpowiedzUsuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger