LaRosa - pędzle do makijażu



Dziś chciałabym Wam pokazać pędzle do makijażu mineralnego marki LaRosa, postaram się również opowiedzieć Wam o moich wrażeniach. Nie jestem specjalistką w dziedzinie makijażu - stąd moje wrażenia będą odczuciami osoby początkującej, amatora.

Jakiś czas temu od sklepu Futurosa otrzymałam dość pokaźną paczkę z produktami, które sama mogłam sobie wybrać. Chciałam pędzle, bo jestem na etapie nauki posługiwania się nimi, tak aby makijaż był ładny, trwały i delikatny. Dlatego wybrałam te pędzle, które służą do podstaw makijażu: podkład, puder i róż.
Chcę zaznaczyć również iż używałam ich tylko do kosmetyków mineralnych: podkład i puder marki LaRosa i róż Amilie Mineral Cosmetics.





PĘDZEL DO PODKŁADU - #5236 


Kilka słów od producenta: #5236 Pędzel do podkładu


PĘDZEL DO PUDRU - #7513


Kilka słów od producenta: #7513 Pędzel do pudru


PĘDZEL DO RÓŻU - #7520


Kilka słów od producenta: #7520 Pędzel do różu




Moje Wrażenia:
- na początku zaznaczę najważniejsze: są to pędzle z włosia syntetycznego
- pędzle otrzymujemy w plastikowym i profilowanym ( pojedynczo pakowane ), przezroczystym opakowaniu, które utrzymuje włosie pędzla we właściwym kształcie i nie pozwala na jego zmianę
-  idealnie leżą w ręce
- rączka jest drewniana i lakierowana, z wytłoczonym logo firmy
- niestety na samym pędzlu brak jest jakiegokolwiek jego oznaczenia z numerem, nazwą
- włosie idealnie leży w skuwce, nie wyłazi: podczas makijażu pojedyncze włoski NIE zostają nam na twarzy
- włosie pędzla jest bardzo mięciutkie i aksamitne, używanie go na twarzy jest czystą przyjemnością
- pędzel idealnie rozprowadza kosmetyk, chociaż musiałam nabrać trochę wprawy by nie robić sobie na twarzy plam ale myślę, że to już była kwestia braku moich umiejętności
- ten do pudru rewelacyjnie oprusza twarz kosmetykiem, tak że jest zmatowiona ale nie ma się wrażenia maski
- niesamowity jest dla mnie fakt iż włosie nie farbuje na stałe od kosmetyku: fakt brudzi się podczas używania ( dziwne by było gdyby się tak nie działo ) - natomiast myjąc pędzel włosie tak dobrze można domyć iż nie pozostaje na nim żaden ślad używania: po wysuszeniu nasz pędzel wygląda jak nowy
- no i mycie: ja pędzle myję płynem do kąpieli mojego dziecka :) ( wydaje mi się, ze to dość delikatny specyfik a nie ukrywam, że szkoda mi trochę pieniędzy na te okrutnie drogie płyny przeznaczone do mycia pędzli ); po umyciu pędzel układam poziomo na ręczniku papierowym układając włosie i zostawiam do wyschnięcia - pędzle LaRosa nie odkształcają się w trakcie mycia, włosie nie robi się dziwnie rozpuszone

Bardzo chciałam Wam pokazać efekty używania na twarzy tych pędzli ale nie jestem w stanie zrobić takiego zdjęcia by było przyzwoite i by było dobrze widać efekt. Ale ćwiczę i szukam złotego środka.

30 komentarzy:

  1. Ja jakoś do pędzli języczkowych do podkładu nie mam zaufania wolę flat top albo okrąglaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze a ja jak używam FT to ma wrażenie, że robię sobie smugi na twarzy..

      Usuń
  2. Podobają mi się te pędzle, są podobne do Hakuro ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cenowo dla portfela znacząco przyjemniejsze :)

      Usuń
  3. Widziałam je ostatnio na targowisku w moim mieście i poważnie się zastanawiam, czy nie wrócić po jakiś. Szczególnie ten do różu mnie przyciąga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem zaskoczona tym co napisałaś. Czy to aby na pewno były pędzle LaRosa? Jeśli zakupisz - odezwij się do mnie - ciekawa jestem czy to na pewno ta firma..

      Usuń
  4. do minerałków też użyłabym flat topa, ale jeśli chodzi o płynne to języczek nie ma sobie równych, no chyba, że jajo BB

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdzę w takim razie języczek na podkładzie płynnym..Zaopatrzyłam się już w zimowy więc zobaczymy czy to będzie zgrany zespół.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. A jakie są przyjemne w dotyku i obsłudze :)

      Usuń
  6. Chętnie bym wypróbowała taki pędzel, może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam też,że dobrym sposobem na mycie pędzli jest zwykły szampon do włosów :) a pędzle by mi się przydały, bo moje już wysłużone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakich pędzli używasz? Masz jakieś konkretne ulubione? Możesz coś sprawdzonego polecić?

      Usuń
  8. Lubię syntetyczne włosie:)
    Co do mycia warto się przerzucić na propanol - litr kosztuje kilka-kilkanaście złotych, można go dostać w sklepach z urządzeniami elektrycznymi (Media Markt itp), bo takie sprzęty też się nim czyści. Wychodzi tanio i mniej zniszczysz sobie pędzle:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz..nawet nie wiedziałam o takim cudzie. Muszę męża zapytać czy czegoś takiego nie ma.

      Usuń
  9. nigdy nie używałam pędzli do nakładania makijażu, ale ostatnio marzy mi się taki pedzel do podkladu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupuj! Zobaczysz, że całkiem inaczej wygląda "pędzlowy makijaż" :)

      Usuń
  10. Bardzo podoba mi się fakt, że pędzle nie farbują się i łatwo jest je domyć, to jest wbrew pozorom bardzo ważne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie lubię widoku czystych ale zafarbowanych od kosmetyku pędzli

      Usuń
  11. Czy mi się wydaje, czy pojeduncze włoski z nich wystają? Tzn. nie wszystkie są równe? Bo tak to trochę na zdjęciach wygląda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, pojedyncze włoski się pojawiają dłuższe niż pozostałe ale to może 3-5 włosków na pędzel - może one tak na zdjęciach wyglądają przez to, że są cieniowane?

      Usuń
  12. wyglądają przyzwoicie,z pędzlami jest tak jak z nożyczkami u fryzjera-od nich zależy cały makijaż

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie to powiedziałaś :)
      Tylko jeszcze umiejętności trzeba mieć.

      Usuń
  13. mam pędzle tej firmy i uważam że są bardzo dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Flat top jest bardzo fajny, do pudru też sprawdza się całkiem dobrze. I faktycznie są bardzo podobne do Hakuro tym bardziej, że ja mam z czarnymi trzonkami. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z czarnymi? to taka elegantsza wersja? :)

      Usuń
  15. pędzelki i mi by się przydały;)

    OdpowiedzUsuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger