Mój Lidlowy HIT


Witajcie serdecznie :)
Dobrą godzinę jestem już na nogach, połowa kawy z kubka wypita, Mała śpi, Mąż w pracy..Poranek dla mnie..i dla Was..
Od kilku dni moją głowę zaprząta myślenie o spotkaniu..Już nie mogę się doczekać aż poznam dziewczyny :) Wydają się być naprawdę super! Pewnie buzie nam się nie będą zamykały :)
Już prawie wszystko jest dopięte na ostatni guzik i mam nadzieję, że nie posypie mi się to tuż przed spotkaniem :) Trzymajcie kciuki!

Ale ale..
Wpadłam bo chciałam Wam przede wszystkim coś pokazać..
Czy zdarza Wam się czasem wpaść do jakiegoś dyskontu i chwycić coś całkiem bez zastanowienia? Ja tak mam z Lidlem..Nigdy nie jest mi tam po drodze..Ale za to jak już tam dotrę do zachowuję się jak szalona..Mój mąż uwielbia lidlowskie słodycze, szczególnie te z edycji limitowanych ( próbowałyście z amerykańskiej - gotowych brownie? OBŁĘD! ), więc jak jestem  w Lidlu muszę zrobić mu solidny zapas.
I przy, któryś takich kompulsywnych zakupach do mojego koszyka trafiły:



Skład:



Dopiero w domu zorientowałam się, że to płatki peelingujące..
Niewiele o nich znalazłam na polskich blogach..Pomyślałam, że w takim razie będę królikiem doświadczalnym dla samej siebie :))

W zakręcanym pudełeczku, przykrytym aluminiową folią znajdziemy 30 sztuk nawilżonych płatków pokrytych mikro kuleczkami peelingującymi.
Zapach: przyjemny, świeży - na opakowaniu mamy napis "with jojoba" - ja mam skojarzenie ze świeżością ogórków :)
Za 30 płatków płacimy około 5zł, więc myślę, że nie jest to wygórowana cena.
Tak mi teraz przyszło do głowy, że musi być do wspaniały produkt na wyjazdy - peeling możliwy w każdych warunkach!
Płatki są nawilżone, nie tworzą żadnej piany na skórze. Drobinki peelingujące świetnie trzymają się płatka i nie zostają na skórze. Są bardzo malutkie i delikatne - przez co płatki stają się idealnym produktem do delikatnego peeligu twarzy.
Po użyciu skóra jest pięknie pachnąca, przyjemnie wygładzona. Nie pojawiają się żadne podrażnienia i alergiczne zaczerwienienia. Niestety nie jest to produkt do głębokiego peelingu i raczej z zaskórnikami sobie nie radzi, ale jeśli chodzi powierzchniowe oczyszczenie twarzy - dają radę :)

Głównym problemem tych płatków jest ich dostępność..No żesz..skończyłam jedno opakowanie - chcę drugie..Jadę do Lidla a tu nie ma płatków?! No dobra..zdarza się, może wykupili..Drugie podejście, na moją prośbę, zrobiła mi koleżanka a trzecie mama..NIE MA!
Proszę jeśli znacie te płatki i odwiedzacie Lidla, dajcie znać czy u Was są dostępne w regularnej ofercie - może ja mam pecha po prostu i nie mogę na nie trafić?!
Mam nadzieję, że nie jest to produkt promocyjny, sezonowy..

64 komentarze:

  1. Ja od 6 na nogach:) Młodszy śpi, a mąż w pracy:)
    Do Lidla też mi nie po drodze, a szkoda... jak już będę to rozejrzę się za tymi płatkami, ale powiem Ci,że jeszcze ich nigdy nie widziałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę wdzięczna za informację czy one są gdzieś dostępne w ogóle czy to była jakaś edycja limitowana..No kurcze bo napiszę do Lidla w chwili rozpaczy

      Usuń
  2. Ja od 6 w pracy :P 04:45 dzwonił budzik :P Lidla wybudowali mi pod blokiem, potem otworzyli Rossmana :P Płatki to chyba oferta Wellness, więc dostawy są nieregularne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Wy jesteście ranne ptaszki Kobietki :)
      Oferta Wellness? Czyli co jakiś czas można liczyć na to, że płatki się pojawią? Widziałaś je jakoś?

      Usuń
  3. Ciekawe te płatki, jeszcze nie widziałam czegoś takiego jak płatki peelingujące. Ja do Lidla nie mam kompletnie po drodze, więc raczej ich nie zdobędę, a szkoda, bo też bym chętnie przetestowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja widziałam płatki peelingujące ale nienasączane
      ale będę czatować na te lidlowskie

      Usuń
  4. Ja odkąd widziałam je w gazetce promocyjnej szukam ich,niestety bezskutecznie.Lidl w moim mieście chyba ich nie sprowadził :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były w gazetce promocyjnej? Cholercia więc to pewnie jakiś produkt limitowany..ojojoj..

      Usuń
  5. Kochana ja tez czekam na Nasze spotkanko ;)

    A płatki dla mnie są nowością, ale jak będę w Lidlu to wezmę, bo za 5 zł się opłaca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się doczekać nie mogę aż Cię uściskam i ucałuję :*

      Jak gdzieś je przyuważysz to dawaj znać!

      Usuń
  6. Muszę chyba skoczyć do Lidla ;) Nie widziałam tych płatków, ale przy najbliższej okazji zbadam sprawę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko, czekam na efekty Twojego "dochodzenia" :)

      Usuń
  7. Chętnie bym je wypróbowała, ale na kosmetyki w Lidlu rzadko patrzę :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz, może warto czasem zerknąć?

      Usuń
  8. U mnie w mieście jeszcze ich nigdy nie widziałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak gdzieś na nie trafisz to zainteresuj się nimi :)

      Usuń
  9. Oj jak ja bedę w lidlu to i kupię je ale mnie zaciekawiłaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj znac czy udało Ci się je znaleźć :)

      Usuń
  10. Szukałam ich u siebie nie raz i nie znalazłam....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, nie napawasz mnie nadzieją

      Usuń
  11. NIgdy ich nie widziałam, ale teraz zacznę się rozglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nigdy ich nie widziałam, ale przy najbliższej wizycie w Lidlu im się przyjrzę :) jeżeli oczywiście jeszcze będą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem czy masz jakieś wieści z Lidla??

      Usuń
  13. Pierwszy raz widzę takie cudo:) Ja do najbliższego lidla mam 16 km, więc nie zaglądam tam zbyt często.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam bliżej ale zawsze nie mogę się zebrać żeby tam jechać, szczególnie, że po drodze mam inne sklepy.

      Usuń
  14. Nie spotkałam si jeszcze z takim wynalazkiem, ale wygląda zachęcająco. Jak tylko takie gdziekolwiek dostane, na pewno znajdą się w moich rękach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem fajna rzecz takie płatki, szczególnie na jakieś wakacyjne wyjazdy. Szkoda tylko że są tak słabo dostępne

      Usuń
  15. u ciekawie wyglądają,musze poszukać w swoim lidlu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja kupiłam do demakijażu, ale jeszcze nie próbowałam. Muzę zajrzeć u nas do Lidla i zobaczyć czy są te do peelingu. Ostatnio testowałam chusteczki z Cleanic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale te chusteczki też są peelingujące?
      Kurcze nie widziałam takich..
      Kasiu a gdzie je kupiłaś? Ross?

      Usuń
  17. Ja mam takie platki z clearasil i jestem zadowolona o lidlowskich jeszcze nie slyszalam ale bede szukac:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy te Clerasil też są nawilżane czy to raczej te z tych suchych co trzeba wspomóc jakimś produktem do demakijażu?

      Usuń
  18. Pierwszy raz spotykam się z tymi płatkami z lidla, ja mam jakieś 5 min to lidla więc jak tylko tam zajrzę to sprawdzę czy są :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie sprawdź i daj znać czy udało Ci się je gdzieś odnaleźć.

      Usuń
  19. Rozejrzę się za nimi, przy okazji wizyty w Lidlu :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Może one jakieś limitowane były? U mnie ich nie ma raczej i chyba nigdy nie było.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ale chyba masz rację :(
      Ale podobno pojawiają się co jakiś czas..Będę na nie jeszcze polować.

      Usuń
  21. Właśnie może to jakaś limitowana wersja, zobaczę w UK czy są w Lidlu :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mi do lidla nie po drodze więc nie mam jak sprawdzić, ale nie słyszałam o peelingu w płatkach nigdy wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jak zobaczyłam go na półce to się zdziwiłam..no i pokochałam..

      Usuń
  23. o proszę, ja też ich w Lidlu nie widziałam a często jestem. Ale na pewno jak znajdę to je zakupię:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Widziałam je ostatnio u mojej mamy w Lidlu i miałam je wziąć, ale tak się zakręciłam, że w efekcie ich nie kupiłam i teraz żałuję.

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak będę w Lidlu to na pewno się za nimi rozejrzę:)

    OdpowiedzUsuń
  26. lidla odwiedzam czesto, bo uwielbiam pieczywo stamtąd. Na pewno sprawdzę czy sa płatki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To racja. Pieczywo mają smaczne i duży wybór.
      Ale ja ostatnio sama zaczęłam piec chlebek.

      Usuń
  27. To mnie zaciekawiłaś - z pewnością jak będę następnym razem w Lidlu to porozglądam sie za tymi płatkami, bo wyglądają obiecująco :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy uda Ci się je znaleźć ( bo to niby wersja limitowana ) , ale mam nadzieję, że tak.

      Usuń
  28. Poszukam ich w Lidlu, może będą :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Często odwiedzam Lidla, ale tych płatków tam jeszcze nie widziałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja jestem rzadko i tylko raz na nie trafiłam i kupiłam. Teraz proszę koleżanki i mamę, żeby mi kupiły jak znajdą.

      Usuń
  30. Interesujący produkt, jak będę w Lidlu to się za nimi rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak uda Ci się je znaleźć to na pewno będziesz z nich zadowolona.

      Usuń
  31. Świetny produkt , i w przystępnej cenie ;)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak. Mam nadzieję, że uda mi się jeszcze kiedyś na nie trafić.

      Usuń
  32. też kiedyś zupełnym przypadkiem się na nie natknęłam, niestety w regularnej sprzedaży ich nie widziałam...

    OdpowiedzUsuń
  33. watpie, czy wciąż aktualne, ale w niemieckim lidlu oferta jest cało roczna ;)

    OdpowiedzUsuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger