Płyn oczarowy do twarzy - mój No.1

FITOMED

Zapraszam Was na recenzje kosmetyku, który zdobył moje serce i wypiera z mojej kosmetyczki wodę termalną, którą wielbiłam tyle lat.

Ba..mało tego - kosmetyk ten nie jest testowany na zwierzętach, jest kosmetykiem naturalny i produkuje go POLSKA firma :)

TONIZUJĄCY PŁYN OCZAROWY O ZAPACHU POMARAŃCZY DO CERY TŁUSTEJ I MIESZANEJ



Kilka informacji od producenta + skład:


Opakowanie/Pojemność: plastikowa, przezroczysta butelka o pojemności 200ml, zakończona atomizerem

Cena:  ok. 12zł

Moje Wrażenia:
Proste, plastikowe i przezroczyste opakowanie. Atomizer nie zacina się i rozpyla mgiełkę - przy delikatnym stosowaniu, nie ma mowy o "zmoczeniu" sobie buzi.
Pachnie cudnie - słodki i kwiatowy a zarazem bardzo świeży i orzeźwiający zapach, który nie "przykleja" nam się do twarzy i nie drażni.
Płyn oczarowy nie uczulił mnie ani nie podrażnił mi skóry, wręcz przeciwnie - wspomagał moją podrażnioną słońcem skórę, w dochodzeniu do siebie. Bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia żadnego filmu na skórze - świetnie!
Producent zaleca stosowanie kosmetyku rano i w ciągu dnia - nie ma ograniczeń stosowania. Dlatego jak tylko zobaczyłam jak wspaniale odświeża - zaczęłam używać za każdym razem gdy uważałam, że mojej twarzy przyda się dawka pięknego zapachu i odświeżenia.
Stosowałam płyn i do odświeżania twarzy w wersji saute oraz w pełnym makijażu. W przypadku "czystej" skóry - kosmetyk daje natychmiastowy efekt orzeźwienia.
Ale to co robi z buzią "zamakijażowaną" - to rewelacja! Szczególnie w te paskudne upały.
Makijaż momentalnie wydaje się być świeższy, buzia bardziej promienna i znika efekt zmęczenia słońcem..
Woda termalna znika z moich NAJ kosmetyków - Płyn Oczarowy Fitomedu zajmuje jej miejsce na stałe :)

42 komentarze:

  1. Właśnie dzisiaj go otrzymałam i tak mnie zaciekawiłaś, że chyba od razu zacznę go używać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używaj koniecznie. Na pewno będziesz równie zachwycona.

      Usuń
  2. Lepszy zamiennik wody termalnej? Biegnę do sklepu! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nena - i tańszy! I ładniej pachnie!

      Usuń
  3. Mam oczarowy z e-naturalne, ale od nich wole z zielona herbatą. Ale tym mnie tak zainteresowalas, ze chyba musze sie skusic jak bede w pl :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tonia - oo..widzisz muszę się rozejrzeć za innymi wersjami zapachowymi.

      Usuń
  4. Ja testuję wersję lawendową..<3 - nic dodać, nic ująć ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. No to faktycznie, skoro zastępuje Ci kilkuletniego faworyta, to musi mieć to coś! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie wykanczam termalkę Vichy i odpuszczam je całkowicie.

      Usuń
  6. Pierwsze słyszę, jeszcze takiego cuda nie widziałam...

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaciekawił mnie fakt spryskania twarzy w pełnym makijażu. Ciężko mi w to uwierzyć i pewnie bałabym się go tak użyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz mi, że daje radę..Oczywiście pod warunkiem , że nie zmoczysz twarzy na maksa.

      Usuń
  8. A gdzie to cudo mogę kupić?

    OdpowiedzUsuń
  9. Odkryłam niedawno tą firmę mam krem nawilżający, jestem zachwycona i chcę spróbować kolejnych kosmetyków:) Ten płyn mam na liście zakupów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karola - fajna polska firma, świetne kosmetyki..Szkoda, że tak mało o nich słychać.

      Usuń
  10. Ooo bardzo mnie zachęciłaś;p

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę go koniecznie przetestować jak będę w lipcu to go sobie zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monika - wybadam do tego czasu, gdzie będzie na miejscu do kupienia to dostaniesz później info :)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem Twojej opinii..Chociaż podejrzewam,że będziesz równie zachwycona jak ja.

      Usuń
  13. Wielki plus za opakowanie z rozpylaczem. Ubolewam nad tym, że moje hydrolaty marnują się podczas wylewania na wacik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, tak..Rozpylacz jest świetny, i w dodatku dobrze działa - nie zacina się i wydobywa się z niego mgiełka.

      Usuń
  14. niezły :) no i ten zapach na pewno piekny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo przyjemnie pachnie, chociaż czytałam, że nie wszystkim odpowiada ten zapach

      Usuń
  15. a ja właśnie słyszałam że jest on dużo gorszy od tego z mazideł...
    chyba będę musiała sama wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie próbowałam tego z mazideł więc ciężko mi się wypowiedzieć w tej kwestii

      Usuń
  16. UWAGA, UWAGA!

    Zostałaś nominowana do Libster Blog Award!
    Więcej informacji, znajdziesz pod adresem:
    http://beauty--corner.blogspot.com/2013/06/libster-blog-award.html

    Pozdrawiam - Cam. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam kosmetyki fitomedu są niezastąpione

    OdpowiedzUsuń
  18. Czy można to stosować na makijaż podkład+puder? Woda termalna przynosiła mi ukojenie w upały, ale nie zastosowałabym jej z makijażem - musiałam zawsze ratować się wachlarzem. To by było zbyt piękne gdyby ten płyn nie niszczył warstwy podkładu i pudru.:) A właśnie wtedy jest najmniej możliwości żeby schłodzić i odświeżyć twarz.
    Jeśli możesz, odpisz chociaż przysyłając maila: tallana.nightwhisper@gmail.com bo taki kosmetyk jest mi bardzo potrzebny, ale nie wiem czy dobrze zrozumiałam poziom zamakijażowania twarzy. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. oj, moje wody termalne i inne mgiełki, właśnie się hurtowo zaczęły obawiać, bo mnie zachęciłaś do wypróbowania ;)

    pozdrawiam cieplutko, Cholera Naczelna z 4cholery.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tani i bardzo przyjemny kosmetyk..Mimo, że opakowanie nie jest szczytem designu.

      Usuń
  20. Tyle dobrego się już naczytałam o tej marce Fitomed,że czas dodać ten produkt do listy must havów:))Pozdrawiam z Berlina! Obserwuję i zapraszam: http://enitdj.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger