Pielęgnuję twarz z BIOLIQ


Witam Was ciepło w ten poniedziałkowy, piękny słoneczny poranek :)
Chciałam, żeby dzisiejszy post był o gazetkach promocyjnych, ale nie wiem czy po szale promocyjnym w Rossmanie, ktoś w ogóle cokolwiek ma zamiar kupować?

W zamian pojawi się post o kolejnych kosmetykach marki BIOLIQ - TU do przeczytania post o serum, którym byłam zachwycona.

BIOLIQ ma również w swojej ofercie krem do twarzy i krem pod oczy i to właśnie o nich będzie dzisiejsza notka.
( w swoim całym gapiostwie wywaliłam zużyte tubki po kremach do śmieci - nie będzie ich w denku niestety )





Zacznijmy więc od kremu nawilżająco-matującego do cery mieszanej.





Opakowanie/Pojemność: biała, 50ml tubeczka ( niestety nie jest przezroczysta, więc na bieżąco nie możemy kontrolować zużycia kosmetyku ), ma niewielkie otworek przez który bez problemu możemy wydobyć krem

Dostępność/Cena: jako, że jest to dermokosmetyk - do kupienia w aptekach za cenę od 11-15zł w zależności od miejsca zakupu

Zapach/Konsystencja: zapach delikatny i praktycznie niewyczuwalny, konsystencja lekka i delikatna, przy nałożeniu niewielkiej ilości na twarz nie pozostawia tłustego filmu


Moje wrażenia:
Krem jest bardzo przyjemny w stosowaniu przede wszystkim dzięki temu, że nie ma jakiegoś nachalnego zapachu, który drażni nos oraz dzięki temu że przyjemnie i szybko się wchłania. Nie podrażnia i nie uczula ( żadnych zaczerwienień ani innych niespodzianek na twarzy )  - co ważne: mnie nie pozapychał..ufff..
Świetnie nadaje się pod makijaż, nie powodując rolowania się podkładu nałożonego na niego. Jest bardzo wydajny i niewielka ilość wystarczy na posmarowanie całej buzi. Mega plus. No i ta cena - zaskakująco przyjemna jak na dermokosmetyk :)
Jeśli chodzi o obietnice producenta..
Mat - niestety trochę za słaby jeśli chodzi o moją skórę. Radzi sobie ze zmatowieniem buzi, ale newralgiczna u mnie strefa T, baardzo szybko zaczyna od nowa błyszczenie i tyle z tego matu.
A nawilżenie, no cóż..nie mam mu nic do zarzucenia - poradził sobie z suchymi skórkami w okolicy nozdrzy nosa,  bo tylko jeśli chodzi o tę strefę mam problem z suchą skórą ( + skóra pod oczami, ale na to mam oddzielny specyfik ). Podsumowując - ot, taki normalny, zwyczajny krem do twarzy, za bardzo niewielką cenę.







Opakowanie/Pojemność: elegancki, niewielki kartonik a w nim biała, 15ml tubeczka ( ma ten sam problem co przy kremie do twarzy - niestety nie jest przezroczysta, więc nie wiemy ile kosmetyku nam ubywa i pewnego pięknego dnia możemy mieć niezbyt miłą suprise w postaci braku kremu )

Dostępność/Cena: dermokosmetyk - do kupienia w aptekach za niespełna 10zł

Zapach/Konsystencja: zapach delikatny, konsystencja bardzo lekka i delikatna


Moje wrażenia:
Kremu używałam przede wszystkim na noc - nie lubię nakładać za dużo na twarz przed zrobieniem makijażu.
Po pierwsze krem bardzo szybko się wchłania i ma delikatną konsystencję emulsji. Nałożona na skórę pod oczami daje natychmiastowe uczucie chłodu i ukojenia. Niesamowicie przyjemny i relaksujący efekt, szczególnie na wieczór.
Niestety nie zauważyłam by zmniejszał cienie pod oczami ( chociaż z nimi nie mam za dużego problemu, no chyba że Mała da mi w kość i mocno się nie wyśpię ), nie zauważyłam również by wpływał jakoś na kwestię zmarszczek pod oczami ( ale może za krótko go stosowałam? ).
Za to efekt nawilżenia jest widocznie zauważalny, skóra pod oczami sprawia wrażenie gładszej i przyjemnej w dotyku.
Tak czy siak dla samego efektu ukojenia i nawilżenia krem ponownie do mnie trafi - zaczyna się piękna słoneczna pogoda i mam nadzieję, że będzie nawet po dużym nasłonecznieniu ładnie nawilżał delikatną skórę pod oczami.



 
http://www.aflofarm.com.pl/
 
 Kosmetyki marki BIOLIQ trafiły do mnie dzięki współpracy z firmą Aflofarm, jednakże nie miało to żadnego wpływu na moją opinię o nich.


19 komentarzy:

  1. Krem wygląda bardzo zachęcająco...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko i całkiem przyzwoite w działaniu.

      Usuń
  2. Jak wykończę kremy, które mam na stanie i w zapasach, to chętnie po nie sięgnę. Tylko pytanie czy mają też w przedziale 20+ ?
    Widziałam je u mnie w aptecznej drogerii i ciekawa byłam działania. Cena też przyjazna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 20+ nie ma..chyba zaczynają się dopiero od 25+.
      Fajne w działaniu i tanie jak drogeryjne kosmetyki.

      Usuń
  3. spadłaś mi z nieba z tą recenzją...ostatnio pani w aptece mi polecała właśnie tą serię tylko wiekowo ciut wyżej :DD i długo się zastanawiałam...w końcu jednak zrezygnowałam z zakupu:)
    miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem Ivonko Twojej opinii..Możesz się skusić na tą markę: fajne w działaniu dermokosmetyki + bardzo przyjazna portfelowi cena.

      Usuń
  4. Nie znam tego. Pierwszy raz widzę. Dzięki za recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  5. łeeee, myślałam, że krem radzi sobie z cieniami pod okami ;C i już po cichutku myślałam, że go kupię ;( a tu lipton :(((

    OdpowiedzUsuń
  6. http://opiniuj-kosmetyki.blogspot.com/p/tag-bez-czego-nie-mozesz-sie-obejsc.html

    zostałaś otagowana u mnie w konkursie :) zapraszam do zabawy!

    a krem pod oczy chetne bym przygarnela,ostatnio mam swisia na tym punkcie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za TAG a co do fizia około oczowego :) ja też go mam.

      Usuń
  7. Nie znam taj firmy i pierwszy raz widzę te kremy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozglądaj się w większych aptekach :)

      Usuń
  8. Bardzo ciekawią mnie produkty Bioliq, w moich zapasach czeka do wypróbowania serum

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo,..ja serum bardzo polubiłam., Ciekawe czy Tobie również podpasuje?!

      Usuń

Na moim blogu używam plików cookies różnych podmiotów (Google, Facebook, Instagram, wtyczki społecznościowe) do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu.
Dodając komentarz pod postem wyrażasz zgodę na zbieranie i przetwarzanie Twoich danych osobowych.

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger