Colostrum Dermo Therapy – krem przeciwzmarszczkowy i rewitalizujący


Witam Was serdecznie..
Pogoda przecudna - przyzwoicie ciepło, słoneczko..
Zakupy zrobione - kilkakrotnie zostałam staranowana wózkiem sklepowym..Ludzie są niesamowici - robili wielkie zakupy przez 1-szym, 2-giego i dziś. Pełne po brzegi koszyki..Czyżby szykowała się jakaś apokalipsa a ja nic o tym nie wiem?

Chciałam Wam dziś opowiedzieć o kosmetyku, który wywołał we mnie całą gamę uczuć..I mówiąc szczerze nadal mam mieszane uczucia jeśli o niego chodzi..


COLOSTRUM DERMO THERAPY 
Krem przeciwzmarszczkowy i rewitalizujący z koncentratem 
Colostrum Bovinum i Kwasem Hialuronowym





Kilka istotnych informacji od producenta:
( klik na powiększenie )



Moje wrażenia:
Kilka spraw technicznych: za dość małe opakowanie bo 30ml płacimy ok. 50zł - niemało..Opakowanie jak dla mnie jest średnie.Proste i plastikowe. Mnie nie ujęło..
Mimo niewielkiej pojemności krem jest bardzo wydajny, niewielka ilość jest potrzebna do rozprowadzenia na całej twarzy. Tą kwestię wspomaga również bardzo fajna kremowo-żelowa konsystencja.







Wszelkie "zmiany wody" czy też nietrafione kosmetyki odbijają mi się na skórze twarzy. Mimo iż na co dzień raczej nie mam z nią problemu, tak każdy wyjazd, pobyt szpitalny robi mi z twarzy sodomę i gomorę. Jest sucha, napięta i nieprzyjemna w dotyku. Pani Małgosia z www.minerwa.net zasugerowała, iż krem Colostrum może pomóc mi zregenerować skórę i trochę o nią zadbać na przyszłość. Nie ukrywam iż pokładałam w nim wielkie nadzieje.
Zrobiłam tylko jeden błąd..Chociaż..Kurcze no ja tak mam, że jak dorwę nowy kosmetyk to najpierw czytam pudełko, ulotkę itp itd..I tu dowiedziałam się czym jest Colostrum Bovinum. Przyznaję się bez bicia - nie miałam zielonego pojęcia!

Colostrum Bovinum (zwane siarą lub młodziwem) jest wydzieliną gruczołu mlekowego powstającą w pierwszych godzinach po porodzie. Siara krowia jest uznawana za jeden z najbardziej wartościowych biologicznie produktów dostępnych w przyrodzie. ( źródło: http://www.biobody.pl )
Co to jest? - tu odsyłam tych bardziej zaciekawionych


Nie należę do jakichś szczególnych wrażliwców..Ale powiem Wam, że za każdym razem jak nakładam ten krem na twarz, to jakoś..Średnio radosna jestem..Szczególnie, że zapach potęguje moje nieprzyjemne doznania..Krem nie pachnie kremem, ja czuję gotowane mleko. Zapach jest ewidentnie na minus.

A działanie..Jakiegoś super hiper wygładzenia zmarszczek nie zauważyłam ( może za krótko stosuję? - 1,5 miesiąca ), ale za to nawilżacz z niego pierwsza klasa. Bardzo szybko radzi sobie z przesuszeniem skóry, sprawiając, że staje się gładka i przyjemna w dotyku. Łagodzi też podrażnienia, "wycisza" wypryski z którymi boryka się spora część kobiet, szczególnie raz w miesiącu ( jezu..kombinowałam jak koń pod górę jak to nazwać tak by nikt nie poczuł się urażony czy zniesmaczony ).
Krem nie zapycha i nie powoduje wysypu zaskórników czy krostek, bardzo szybciutko się wchłania nie pozostawiając na skórze żadnej nieprzyjemnej tłustej warstwy - tym samym świetnie nadaje się pod makijaż!

No i gdyby nie ten zapach i cena to pewnie zdecydowałabym się na dłuższą kurację i stosowanie..
Myślę, że te mniej wrażliwe nosy z suchą skórą będą z z Colostrum bardzo zadowolone.


Przesyłam ciepłe buziaki!



29 komentarzy:

  1. Gdzie jesteś że masz słoneczko? :( u mnie pochmurno i brzydko :/

    a ten krem jakoś mnie nie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Podlasiu od kilku dni jest piękna pogoda :)

      Usuń
  2. Ja mam serum z colosrtum z innej firmy, ale potwierdzam, że nawilżacz z tego jest pierwsza klasa i regeneruje skórę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawilza świetnie, to mu trzeba przyznać.
      Czy Twoje serum też ma taki specyficzny zapach?

      Usuń
  3. Czyli krem dostałby mega plusa, gdybyś nie była wrażliwa na zapach :) Myślę, że to kwestia podejścia do sprawy. Mając za sobą setki godzin na rozszerzonej biologii takie 'terminy' w kosmetykach mnie nie odrzucają:) Tym bardziej, że np mocznik ma o wiele szersze zastosowanie w kosmetyce a niewiele osób zagłębia się w szczegóły jego powstawania w organizmach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabi sam składnik colostrum bovinum mnie nie przeraża ale już w połączeniu z zapachem mam średnie odczucia w używaniu kremu który jest bardzo przyzwoity.

      Usuń
  4. Miałam wersję w saszetkach i mimo dobrego działania nie wytrzymywałam zapachu. Dla mnie - okropność...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o tym mówię:) zapach to jego największy minus..

      Usuń
  5. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej firmie i tym kremie,ale...
    Mam kilku ulubieńców i chyba przy nich pozostanę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie też piękna pogoda była, aż miło wyjść z domu. Co do sklepów to odnoszę dokładnie takie samo wrażenie i wciąż zaskakują mnie ludzie begnący do sklepów przed i po jednym wolnym dniu..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pirelka jest dokładnie tak jak mówisz: dzień przed i po wolnym dniu ludzie są w jakimś szale zakupowym..

      Usuń
  7. Ciekawy, nie powiem, zwłaszcza, że jestem sucharek:) Mam tylko obawy co do zapachu;)
    zapraszam na rozdanie:
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/2013/05/rozdanie-chcesz-to-baw-sie-i-bierz.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrycja, jeśli dasz radę znieść zapach to krem polecam, bo nawilza znakomicie

      Usuń
  8. taki zapach to nawet nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapach by mnie nie odstraszył. podoba mi się konsystencja, i działanie nawilżające.
    Byłam w szoku gdy przeczytałam z czego jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze że nie nie jest to krem z ludzkich łożysk

      Usuń
  10. Raczej mnie nie kusi ten krem.

    OdpowiedzUsuń
  11. nie nie, nie użyłabym choćby przez ten zapach...

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy wynalazek ale nie wiem czy przemogłabym się z tym zapachem.... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest za przyjemny a jak się doda wiedzę o składniku to stosowanie robi się średnio przyjemne..

      Usuń
  13. Nie, nie skoro zapach odpychający to coś nie dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, zapach do najprzyjmniejszych nie należy

      Usuń
  14. ja uzywam kremu firmy GENACIV TRADE bardzo dobry ,zapch też ok sprawdz, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. i nie wiem jak ten zapach zdzierżę, ale to nawilżenie mnie kusi i to bardzo, i wydajność, i ... aktualna cena w Naturze ...9,99zł. Chyba jednak sie skuszę:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger