Aflofarm - BIOLIQ ( Intensywne serum rewitalizujące )


Kochane Moje..
Chciałabym Wam dziś pokazać kosmetyk, który zostanie w mojej kosmetyczce na stałe. Chyba znalazłam swój No. 1.
Ale po kolei..

Już jakiś czas temu nawiązałam współpracę z firmą Aflofarm - polska firma, specjalizująca się w produkcji leków dostępnych bez recepty i suplementów diety ( nie tylko ). Wymiana maili trwała jakiś czas - Pani Ola, chciała jak najbardziej dostosować kosmetyki do testowania do moich potrzeb. I właśnie tym sposobem trafiło do mnie serum, o którym chciałabym Wam opowiedzieć.

"Marka BIOLIQ to wyjątkowe dermokosmetyki, których substancje czynne otrzymywane są w wyniku ekstrakcji pozwalającej na skuteczne zachowanie ich unikanych właściwości. Podstawą serii Bioliq jest wyciąg z Onopordum acanthium o silnych właściwościach regenerujących. Dzięki temu w naturalny sposób stymulują rekonstrukcję skóry, wykazując działanie naprawcze i intensywnie odbudowujące. Oprócz Onopordum acanthium, każdy krem serii Bioliq zawiera naturalny wyciąg roślinny dedykowany indywidualnym potrzebom skóry w różnym wieku." ( źródło: www.bioliq.pl )



www.bioliq.pl





Obietnice producenta:

  
Więcej informacji - Serum Rewitalizujące

Skład:



Opakowanie/Pojemność/Zapach/Konsystencja/Dostępność/Cena:

Szklana ( spadła mi kilkakrotnie do pustej wanny i jest cała ), mleczno-przezroczysta butelka na mnie robi wrażenie - wydaje się być eleganckie i ekskluzywne ( szczególnie w porównaniu do plastikowych pudełeczek, btw - inna firma dermokosmetyczna również posiada serum w tego typu opakowaniu i z podobnym sposobem aplikacji z duuużo wyższą ceną, ale z plastikowym opakowaniem - przez co wygląda "tanio" ). Nie oszukujmy się - pierwsze wrażenie również się liczy. Buteleczka ma pojemność 30ml i zamykana jest gumowym koreczkiem, zakończonym pipetką, Dzięki tego typu aplikacji zachowujemy maksimum higieny ( nie ma potrzeby grzebania palcem w słoiczku ). Pompką w pipetce nie zacina się i zasysa odpowiednią ilość serum do jednorazowej aplikacji.
Zapach jest delikatny i bardzo świeży, przyjemny, ale nie kojarzy mi się z niczym konkretnym - nie pozostaje na skórze, po aplikacji.
Konsystencja - rzadki żel, którym pod wpływem ciepła skóry staje się mocno wodnisty, przez co aplikacja jest szybsza a kosmetyk wydajniejszy ( niewielka ilość potrzebna jest by wysmarować całą twarz, szyję i dekolt ).
W związku iż jest to dermokosmetyk - dostępny jest tylko i wyłącznie w aptekach, za niewielką cenę od 15-25zł ( w zależności od miejsca zakupu ).



Moje Wrażenia:
Długo trwało przygotowanie tej recenzji od momentu otrzymania kosmetyku. Najpierw musiałam wykończyć to co stosowałam wcześniej, a później..no cóż..Ja nie napiszę mojej opinii o kosmetyku po 2-3 użyciach a po skończeniu opakowania.
Tak więc buteleczka po serum lada dzień trafi do worka denkowego, a ja mogę Wam opowiedzieć co myślę o serum.
Serum używałam 2 razy dziennie: rano ( po porannej toalecie, przed nałożeniem makijażu ), więczorem ( po zmyciu makijażu, kąpieli - tuż przed snem ).
Pierwszą rzeczą, którą zauważa się od razu jest czas wchłaniania się kosmetyku - BŁYSKAWICZNIE! Rewelacyjna sprawa dla kogoś kto się spieszy - nakładamy serum na buzię, mijają 2-3 minutki i już możemy nakładać makijaż ( nic nam się nie zroluje! ).
Po zużyciu całego opakowania zauważyłam:
- przyjemne nawilżenie skóry twarzy, nawet newralgicznych miejsc ( u mnie płatki nosa i skóra obok )
- skóra sprawia wrażenie jędrniejszej, młodszej i gładszej ( bardzo podoba mi się ten efekt )
- zmarszczki mimiczne wokół oczu wyraźnie się spłyciły
- delikatnie wyrównany kolor skóry ( nawet zastanawiałam się czy w składzie nie ma substancji samoopalających czy czegoś podobnego: po kilku dniach stosowania miałam wrażenie, że buzi jest jakby opalona, rozpromieniona, zdrowa )
- brak jakiegokolwiek podrażnienia czy zaczerwienienia, wręcz miałam wrażenie, że trochę rozjaśnił moje odrobinę widoczne naczynka na policzkach

Cóż..Jedno opakowanie już prawie wykończyłam a kolejne czeka w zapasach. Zostaje przy tym serum na stałe i Wam również polecam wypróbowanie: niewielka cena a jaki efekt :)


Fakt otrzymania kosmetyku w ramach współpracy nie ma żadnego wpływu na moją opinię o nim.




33 komentarze:

  1. Bardzo ciekawy kosmetyk.Jak do tej pory jakoś nie używałam serum ale chyba mnie przekonałas.Fajnie że przedstawicielka firmy tak starannie dobrała kosmetyk do twoich potrzeb.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak..Pani Ola starała się jak najlepiej dopasować kosmetyki do moich potrzeb, a po za tym jest przemiłą osobą.

      Usuń
  2. podoba mi się opakowanie oraz szklana pipetka. nie miałam jeszcze nigdy żadnego serum ale przymierzam się do kupna czegoś na porę jesienną. może wybiorę właśnie te? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te szklane opakowanie sprawia wrażenie ekskluzywności kosmetyku. Mnie nim kupują.

      Usuń
  3. Miałam krem Bioliq kiedyś i byłam z niego bardzo zadowolona.
    To serum mnie bardzo kusi i zastanawiałam się czy go nie kupić. I chyba tak zrobię tylko za jakiś czas.
    Teraz kończę serum Babuszki Agafii i mam do przetestowania Matriciane Serum Biodermy - jestm go MEGA CIEKAWA.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OO..Będę zaglądać w oczekiwaniu na recenzje Biodermy..Matricium było świetne!

      Usuń
  4. W mojej aptecznej drogerii zauważyłam te kosmetyki, ale że nic o nich jeszcze nie słyszałam, dlatego nie spróbowałam. Może za jakiś czas... Mam jeszcze sporo różnych zapasów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam swoje zapasy ale serum zdobyło moje serce.

      Usuń
  5. Jak bede w Polsce chetnie zakupie to serum. Mam krem na noc od Bioliq i jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam serum z ręką na sercu. No i ta cena też zachęca do zakupu.

      Usuń
  6. Widziałam reklamy, ale jeszcze nie czuję się skuszona, co u mnie szybko się zmienia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak mam. Najpierw coś mnie nie kusi a później MUSZĘ TO MIEĆ!

      Usuń
  7. podoba mi się bardzo to serum i wcale nie drogie do tego wydajne i szybko widać efekty!

    OdpowiedzUsuń
  8. Podpisuję się pod Twoją opinią-serum jest świetne, moje serumowe KWC.

    OdpowiedzUsuń
  9. swietnie, ze znalazlas cos dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To sztuka znaleźć coś co na 100% nas zadowala.

      Usuń
  10. Ciekawe czy ze zmarszczkami na czole by też sobie poradziło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zwróciłam uwagi na tę część twarzy..Ale dam Ci znać po kolejnym miesiącu stosowania.

      Usuń
    2. Poniewaz jestem krotkowidzem marszcze nos i przez to mam duzo zmarszek od czasu jak uzywam serum jest ich mniej

      Usuń
  11. mamie bym sprezentowała... nieźle wygląda...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem czy Twoja mama będzie z niego zadowolona :)

      Usuń
  12. ja też bardzo polubiłam się z tym serum; zakupiłam go w ciemno w sporej promocji i to był strzał w 10 ... już zużyłam całe opakowanie - zakochałam się w nim - zrecenzowałam - i teraz poszukuje kolejnej buteleczki choć z tym jest nie mały kłopot bo nigdzie go nie mogę znaleźć ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozglądaj się po większych aptekach..Albo w razie czego w grę wchodzi internet. Serum jest świetne!

      Usuń
    2. oj wiem, że jest świetne :) też jestem jego wielką fanką :)

      Usuń
  13. Właśnie dziś go zakupiłam, wypróbuje i też napisze recenzję:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Serum jest rewelacyjne!! Takie wydajne,a ta ekskluzywna buteleczka..... bomba!

    OdpowiedzUsuń
  15. Zgadzam sie rewelacja! Blyskawicznie wygladza zmarszczki. Drogie kremy ktore uzywalam moga sie schowac .....25 zl to zadne pieniadze za taki efekt! Wiem co pisze mam 60 lat i coraz mniej zmarszczek POLECAM

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie ma siły, będę szukać po aptekach tego cuda :) Sam fakt, że jest 30 ml bardzo mnie cieszy, ten co mam ma 15 ml i szybko ubywa :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuję za posta, bo właśnie szukałam recenzji :) Kupię :)

    OdpowiedzUsuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger