ISANA - Handcreme Orangenblute (Krem do rąk z kwiatem pomarańczy)


Zima, zima - śnieg, śnieg, śnieg
Z nieba, z nieba sypie się.
Gdzie nie spojrzysz - biało.
Wszystko pojaśniało.
Zima, zima - śnieg, śnieg, śnieg.
( Czerwone Gitary ) 


I tym tekstem zacznijmy kolejny dzień kalendarzowej wiosny :)

Jakiś czas temu w wymiance, a później jeszcze z rozdania dostałam krem do rąk Isana z limitowanej edycji - z kwiatem pomarańczy. Jedno opakowanie dobija dna, więc czas na kilka słów o tym kremie.

Jestem dość wymagająca jeśli chodzi o kremy do rąk - ma się szybko wchłaniać, ładnie pachnieć i dobrze nawilżać. Czy taka jest Isana?

 
Od producenta:
"Krem do rąk o świeżym zapachu pomarańczy i kwiatów pomarańczy został opracowany z myślą o pielęgnacji suchej skóry dłoni. Specjalna formuła z masłem kakaowym, pantenolem i gliceryną wzmocniona o olej morelowy daje efekt intensywnego nawilżenia dłoni. Krem bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu. Krem nie zawiera olei mineralnych, silikonów oraz parabenów. pH neutralne dla skóry, kosmetyk przebadany dermatologicznie." ( źródło: www.rossnet.pl )

Skład:
Aqua, Glycerin, Isopropyl Palmitate, Glyceryl Stearate SE, Ethylhexyl Stearate, Cethyl Alcohol, Bytylene Glycol, Phenoxyethanol, Theobroma Cacao Butter, Panthenol, Prunus Armenica Kernel Oil, Octyldodecanol, Sodium Cetearyl Sylfate, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Parfum, Ethylhexylglycerin, Copernica Cerifera Cera, Citrus Aurantium Dulcis ( Orange ) Flower Extract, Propylene Glycol, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Limonene, Butylphenyl, Methylpropional, Geraniol, Linalool.




Opakowanie/Pojemność: standardowa tubka z dość miękkiego plastiku (?) co pozwala na wyciśnięcie kremu do ostatniej kropelki - pojemność: 100ml
Konsystencja/Zapach: konsystencją krem przypomina emulsję, mleczko/ pachnie świeżo ale też słodko i przyjemnie



Cena/Dostępność: ok. 5,50 za tubeczkę - do kupienia tylko i wyłącznie w Rossmanach ( niestety edycja limitowana - już niedostępna )

Moje Wrażenia: 
- przede wszystkim: tani
- bardzo ładnie pachnie: świeżo a zarazem bardzo słodko
- lekka konsystencja emulsji sprawia, że niewiele kremu potrzeba by pokryć całe dłonie --> w związku z tym krem ma całkiem przyzwoitą wydajność 
- bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia na skórze tłustej warstwy, dłonie nie kleją się
- całkiem przyjemnie wygładza i nawilża skórę
- przyjemny skład
 

17 komentarzy:

  1. Nie miałam nigdy. Polowałam na ten czerwony, z mocznikiem. Ale potem dostałam kremy od Maliny i już nie poluję ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam - zachęcona recenzjami kupiłam..czeka na swoją kolejkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używałam go jeszcze,ale wiem,że pachnie świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze go nie miałam, ale ten z mocznikiem z Isany sprawdził się świetnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja natomiast nie miałam tego z mocznikiem..ale wszystko przede mną.

      Usuń
  5. Tego jeszcze nie miałam, na razie jestem wierna temu z mocznikiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak o nim piszecie, że się chyba skuszę..

      Usuń
  6. wiele osób go chwaliło , jak wykonczę Neutrogenę to się chyba skusze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba bo już nie znajdziesz w Ross, to limitka była

      Usuń
  7. Jeszcze go nie miałam, ale wiele produktów z Isany sprawdziło się u mnie świetnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz testuję szampon i odżywkę z linii professional

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. i pewnie już nie będziesz miała możliwości, bo to limitowana edycja

      Usuń
  9. Mam dokładnie takie same wymagania co do kremu do rąk :) A tego akurat nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie ślicznie, szkoda, że to limitowana edycja.

      Usuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger