TOŁPA ECO SPA ( otulające masło-krem )


"Silnie odżywia i regeneruje ciało. Otula skórę i przywraca komfort. Odbudowuje gładkość skóry. Wprowadza w stan relaksu i odpręża ciało." ( źródło: www.tolpa.pl )

Brzmi wspaniale, prawda? Ale czy tak jest w rzeczywistości?



Od producenta:
"Otulające MASŁO-KREM odbudowujące gładkość ciała do skóry suchej i bardzo suchej - ODPRĘŻENIE. Zawiera otulające olejki eteryczne z drzewa sandałowego, cedru, cytryny, paczuli i bergamotki. Otul i zregeneruj ciało niezwykle odżywczym Rytuałem SPA. Poczuj wyjątkowy komfort i zniewalającą gładkośc skóry. Odkryj silnie odbudowujące właściwości egzotycznego masła kokum pochodzącego z Indii oraz balsamicznie kojące działanie masła sezamowego. Naturalne olejki eteryczne z drzewa sandałowego, cedru, cytryny, paczuli i bergamotki zrelaksują Cię, pozwolą się odprężyć i odzyskać wewnętrzną harmonię." ( źródło: www.tolpa.pl )

 Skład:





Opakowanie/Pojemność: dość duże pudełeczko z zakrętką, o pojemności 250ml; moim zdaniem opakowanie wygląda mocno interesująco - kolor!

Konsystencja/Zapach: konsystencja..mh..taka pomiędzy masłem do ciała a balsamem, całkiem fajnie się je rozsmarowuje - wielki minus za tłusty, długo wchłaniający się film na skórze/ wg producenta: drzewo sandałowe, cedr, cytryna, paczula i bergamotka - a wg mnie: będzie w ogólnej opinii







Cena: ok. 38zł




Moja opinia:
Sama nie wiem od czego zacząć. Produkt ten ma tyle samo plusów jak i minusów.
Zacznę po kolei:
- ładne duże opakowanie, z szerokim wejściem więc bez problemu można "grzebać" w nim ręką i wykorzystać do ostatniej kropelki
- podoba mi się design opakowania - sprawia wrażenie mocno drogiego kosmetyku - to chyba ten kolor tak na mnie działa (?)
- masło ma bardzo fajną konsystencję - świetnie się rozprowadza na skórze, ALE:
pozostawia na dość długo - tłusty film ma skórze, co mi bardzo przeszkadza. Zakładając ubranie zastanawiam się czy gdzieś nie wylezie mi przez ten krem jakaś tłusta plama. Myślę, że w przypadku kosmetyku do stosowania na całe ciało, jest to niedopuszczalne.
- po za tym zapach...Jest KOSZMARNY! Mój mąż powiedział, że kojarzy mu się z wodą toaletową jego dziadka ( 85lat...). I mówiąc szczerze ja też mam skojarzenie z jakąś starą, tanią wodą toaletową. Po za tym sam zapach dość długo utrzymuje się na skórze - mocno mi to przeszkadza.
- po za tym świetnie natłuszcza skórę, rewelacyjnie radzi sobie z takimi miejscami jak pięty, kolana i łokcie - po kilku użyciach skóra w tym miejscu robi się gładka i nie czuć szorstkości.

Sama nie wiem co myśleć o tym masełko-kremie. Chyba jednak ta tłustość na długo + zapach - skreślają go u mnie. Ja wolę szybko wchłaniające się kremy ( jako mama maluszka nie mam czasu na czekanie aż krem łaskawie wsiąknie w skórę ), po za tym lubię na skórze zapach słodyczy..


EDYCJA:
Paula przypomniała mi o pierwszej sytuacji z użyciem tego kremu. W tej chwili myślę, że był to mój błąd..Po goleniu nóg, wykąpałam się normalnie i po wysuszeniu skóry użyłam tego właśnie kremu Tołpy..Po 3-4 godzinach skóra zaczęła mnie okrutnie piec, pojawiły się mocno czerwone plamy. Ogólnie duże podrażenienie. Wnioskuję więc iż krem kompletnie nie nadaje się do używania na podrażnioną goleniem skórę.

Krem otrzymałam od Pauli ( która dostała go w ramach Malinowego Klubu ) - i średnio jej nie podpasował..
Tu macie link do Pauli opinii: Tołpa


33 komentarze:

  1. Szkoda ze Ci tez nie spasowal :-( a zapomnialas wspomniec o reakcji uczuleniowej :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O..dobrze że mi przypominasz. Zaraz dopisze.

      Usuń
  2. kupiłam kiedyś w promocji i jeszcze nie zużyłam, ale ogólnie lubię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest chyba kwestia dużej tolerancji na zapach. Mi niestety nie pasuje..

      Usuń
  3. zapach i tłusty film od razy by go u mnie zdyskredytował :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach - no tak, kwestia gustu ale film to dla mnie katastrofa.

      Usuń
  4. Chyba nie chciałabym pachnieć perfumami 85-letniego dziadka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pozdrawiam Koleżankę z Malinowego Klubu, dołączam do grona obserwujących :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj! A to mała katastrofa z tym produktem. Podraznienie po goleniu i nałożeniu masła jak i zapach faktycznie to dość kluczowe minusy. Wiele balsamów rownie dobrze zatluszcza dodatkowo przyjemnie pachnac. Zgodze sie z tym,ze Tolpa ma swietny design opakowan, sa bardzo przyjemne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowania to mega plus. Naprawdę bardzo mi się podobają :)

      Usuń
  7. Szkoda myślałam ze lepiej się spisze.. No i cena jest też troszkę wysoka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak..Cena..Mówiąc szczerze chyba wolałabym dołożyć i kupić coś z TBS

      Usuń
  8. Szukam akurat czegoś po depilacji, ale widzę, żeby unikać Tołpy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie nie, Tołpa na podepilacyjne podrażnienie się kompletnie nie nadaje..

      Usuń
  9. Na mnie też tak działa kolor opakowania 0 niby tak mało a tak wiele znaczy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak mam..A szkoda, bo często kosmetyki o średnim wyglądzie są super w działaniu.

      Usuń
  10. Ja też preferuję te szybciej wchłaniające się balsamy / masła do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niebawem będę miała przyjemność używać tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem Twoich wrażeń. Będę czekała na jakąś opinię na ten temat.

      Usuń
  12. Szkoda, ze Twoja opinia o tym kremie jest taka zła, bo po zdjęciach aż zachciało mi się go powąchać i wetrzeć w skórę. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak dobrze, że o nim napisałaś - nie kupię go. Choć mój krem opatrunek z Tołpy sprawdził się świetnie, ma piękny zapach (nie przypomina żadnej wody kolońskiej). Tego kremu na pewno nie kupię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi niestety zapach kojarzy się właśnie z wodą kolońską..

      Usuń
  14. A ja lubię, bo ma świetny skład:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie zwracam uwagi na skład..Ważne są dla mnie moje odczucia, wygląd i zapach..A tu niestety słabiutko w tej kwestii..

      Usuń
  15. Jeszcze nigdy go nie miałam, ale wygląda bardzo ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Oj... Zapach mnie wystraszył;p

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten zapach jest rzeczywiście specyficzny, trzeba po prostu lubić takie "klimaty"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie tak! Trzeba lubić..
      A ja jestem zwolenniczką mocno słodkich zapachów..

      Usuń
  18. A ja mam same pozytywne doświadczenia z tym masłem, bardzo je lubię a zapach jest totalnie w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ojoj...szkoda ..ale recenzja przydatna bo miałam ochotę na ten krem i wobec tego sie nie skuszę...a Tołpę lubię :)

    OdpowiedzUsuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger