Tanie kosmetyki kolorowe


Czasami jak oglądam kosmetyki kolorowe na różnych blogach to przeraża mnie ich cena. Przyznaję się bez bicia, że mam wrażenie, że niektóre z blogerek wydają majątek na cienie, tusze i podkłady. I nie mam tu na myśli marek typu L'Oreal czy np. Astor.

A czy zdarza Wam się kupić kompletnie nieznane marki, gdzieś przez przypadek za psie pieniądze?
Ja będąc w piątek na zakupach w galerii ( a tak na marginesie miałam kupić tylko farbę w SP i wejść po 2-3 rzeczy na spożywkę ), trafiłam na dziwne stoisko na środku alejki. Mnóstwo kolorowych kosmetyków, kompletnie nie znane mi firmy i śmieszne pieniądze.
Zaryzykowałam i kupiłam kilka rzeczy - za całe te zakupy zapłaciłam 32zł.

A oto moje zakupy:



- korektor w kredce i krwistoczerwona kredka do ust i oczu(!) 



- oliwka do skórek i paznokci ( o wspaniałym zapachu truskawek )




- róż, dwa pojedyncze cienie i jeden potrójny







Dajecie się skusić na tego typu kosmetyki?
Znacie jakieś tanie tanie marki?

Ja pierwszy raz mam z czymś takim do czynienia i ciekawa jestem jak się będą sprawowały w codziennym użyciu?!

51 komentarzy:

  1. Cienie mają fajne opakowania. Ciekawe jak się będą spisywać. Czasem tanie nie znaczy zle :) pozdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem ciekawa jak będą wyglądać e pełnym makijażu przez cały dzień..

      Usuń
  2. Zdarza się, że skusze się na kolorówkę w lokalnych małych drogeriach. Czasami jest to kicz, a czasami całkiem udany zakup.
    P.S. Podoba mi się ten róż.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Róż wygląda całkiem przyzwoicie. Ciekawa jestem jak z trwałością, lada dzień sprawdzę :)

      Usuń
  3. Oj, już czuję zapach tej oliwki do skórek. <3 A ogólnie tej firmy nie znam, a ciekawe jak się te kosmetyki sprawują.

    OdpowiedzUsuń
  4. no no no zakupy, zwłaszcza takie- dobre na wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ba..nawet jeśli coś okaże się mega bublem to nie będę strasznie marudzić za tę cenę..

      Usuń
  5. ja kupuję tanioszki, ale najczęściej są to lakiery do paznokci ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znasz firmy Butterfly? To produkty firmy Verona, która produkuje również Ingrid i Vollare.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ingrid i vollare znam ale te cienie butterfly widziałam pierwszy raz na oczy..

    OdpowiedzUsuń
  8. Dokładnie to ta sama firma Verona, ja mieszkałam na wsi gdzie jest ich główna fabryka i siedziba. Tak więc mamy dostęp do kosmetyków i możemy je kupić o 50% taniej. Kosmetyki mają niektóre ok np. kremy, balsamy. cienie. A lakiery szybko odpryskują, wody toaletowe mają nawet spoko oczywiście to zamienniki np Hugo Boss, podkłady są kiepskie, kredki do oczu ok. Nastomiast róż nie wiem.
    Łap stronkę ich :)
    http://www.vpp.pl
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzeczywiście bardzo tanie te kosmetyki..ale sklep internetowy bardzo słabo zaopatrzony..te stanowisko w galerii to był kosmos - do wyboru do koloru

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo często rozglądam się za tanimi kosmetykami. Lubię niektóre produkty droższych, perfumeryjnych marek, ale jeszcze bardziej lubię jak znajdę dużo tańszy odpowiednik danego kosmetyku :). Uwielbiam np. Essence, a z polskich marek jestem wręcz psychofanką firmy Bell, której kolorówkę również serdecznie polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niektóre produkty z Essence tez bardzo lubię..Żałuję, że nigdzie nie mogę znaleźć kolorówki Eveline.

      Usuń
  11. lubię czasem pomyszkować w takich kosmetykach :D fakt super jakości nie są ale niekiedy są całkiem całkiem :)




    Zapraszam do mnie, obserwujemy? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam i cienie i róż do policzków Butterfly i miałabym je do tej pory ale zachciało mi się zrobić paletkę z pojedynczych cieni i oba produkty sz... trafił. Ale były bardzo dobre jak na swoją cenę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wolę trzymać wszystko w oryginalnych opakowaniach..Wiem, że wtedy zajmują więcej miejsca ale to taki mój fiź..

      Usuń
  13. kiedys uzyłam tego jednego cienia jako rózu i dostałam wysypki, przejechałam się i nigdy więcej nie tknę ;O

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi się czasem zdarzy kupić w mini drogeriach jakieś marki, których kompletnie nie znam za małe pieniądze... Różnie bywa. Ale niektóre okazuję się świetne;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Planuję kiedyś wypad do jakiejś mini osiedlowej drogerii w poszukiwaniu Eveline, Adosa itp

      Usuń
  15. Ja już gdzieś widziałam tą firmę, ale sama nic nie miałam, więc czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogarnę się i na pewno coś będzie na ten temat. Ja niestety należę do tych osób które muszą porządnie poznać produkt.

      Usuń
  16. Chętnie wypróbowałabym tę oliwkę do paznokci - jestem na etapie szukania złotego środka,który sprosta oczekiwaniom moich paznokci oraz skórek.

    OdpowiedzUsuń
  17. Czasem można kupić tanio prawdziwe perełki kosmetyczne.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja ostatnio widziałam stoisko w galerii z kosmetykami bodajże włoskimi. Do włosów, pod prysznic itp. Piękne, kolorowe! Cena też nie była tragiczna. Może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. u mnie w sklepie "wszystko po" są kosmetyki Vollare i Butterfly a także lakiery Safari. cienie tak od 4zł więc myślę, że udałoby mi się zapłacić ciut mniej.. podobają mi się te potrójne cienie! oliwkę chętnie bym wypróbowała, tak samo korektor w kredce! :) miłego testowania:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Potestuję o dam znać jak się sprawują te tanie kosmetyki :)

      Usuń
  20. Ja jestem bardzo ciekawa tej oliwki, jeszcze nigdzie takiej nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem fajna..Ładnie pachnie i ta aplikacja jest fajniejsza niż w pędzelkowych oliwkach

      Usuń
  21. Tanie kosmetyki, na pewno nie oznacza gorsze ;) sama mam kilka lakierów z firmy Butterfly i wyjątkowo je sobie chwalę ;) wolę kupić kilka tańszych kosmetyków, niż potem żałować, ze kupiłam np. tusz za "jedyne" 299zł i okazał się kompletnym bublem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak..też tak mam..Wolę tani bubel niż ten bardzo drogi :))

      Usuń
  22. czekam na recenzję, ciekawa jestem jak się sprawdzą.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja też jestem za tańszymi kosmetykami, bo zazwyczaj moje kosmetyki goszczą w kosmetyczce tylko raz- mało które wpadają mi w ręce ponownie(ale nie powiem, ze takowe nie istnieją). Bardzo jestem ciekawa recenzji oliwki do skórek i paznokci:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawe Twoje zakupy!
    Pewnie, że mi się zdarza kupić coś za niewielkie pieniądze i nieznane. Warto próbować wszystkiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o to chodzi, bo nie sztuka kupić drogi i dobry kosmetyk. Mistrzostwem jest kupić tani i dobry.

      Usuń
  25. Ta oliwka do skórek bardzo mnie zainteresowała, koniecznie muszę się za nią rozejrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie przecudnie, mocno natłuszcza..Na razie tyle mogę powiedzieć po dwóch dniach stosowania.

      Usuń
  26. Butterfly znana mi firma, myślę tez że mają nie najgorszą jakość...

    OdpowiedzUsuń
  27. A ja ich kompletnie nie znałam.
    Wyobrażasz to sobie?
    Jakaś zacofana chyba jestem :)))

    OdpowiedzUsuń
  28. Oczywiscie dam sie skusic na takie kosmetyki, BA! Nawet takich chetnie uzywam:) Po co mam placic za markowe cienie, ktore przewaznie nie sa warte swojej ceny, jak np zwykle cienie z Butterfly tez daja rade! Albo MIYO, tani jak barszcz a b.mocno napigmentowany:) Tanie to nie znaczy gorsze. Wiem,ze czesc urodowych modelek wrecz nachalnie pisze posty o samych gornopolkowych kosmetykach ale mnie to komletnie nie rajcuje. Nie mam orgazmu wiedzac,ze maluje sie czyms super drogim :) Mistrzostwem jest wyczarowac fajny makijaz niewielkim kosztem :)

    OdpowiedzUsuń

Na moim blogu używam plików cookies różnych podmiotów (Google, Facebook, Instagram, wtyczki społecznościowe) do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu.
Dodając komentarz pod postem wyrażasz zgodę na zbieranie i przetwarzanie Twoich danych osobowych.