Schauma - Suchy szampon Świeżość Bawełny


Pół wieczora spędziłam wczoraj czytając o aferze z plagiatem dotyczącym Malinowego Klubu. Mam nadzieję, że sprawa rozwiąże się pozytywnie dla Maliny i plagiator zostanie ukarany. Jeśli macie chęć wesprzeć Malinę i poczytać o całej sprawie zapraszam tutaj -  UWAGA!

Pokazywałam Wam całkiem niedawno mini zakupy i był tam suchy szampon Schauma. Przyszła dzisiaj "kryska na matyska" - będzie recenzja.

Nie wiem czy pamiętacie jak zachwycona byłam suchym szamponem Isana?

Skusiłam się więc na Schaumę, a że była w promocji..




Od producenta: ( źródło: www.henkel.pl )
 Zapewnia świeżo wyglądającą fryzurę do 24 godzin – bez mycia!

Pojemność/Opakowanie: standardowe opakowanie w formie areozolu o pojemności 150ml






Skład:



Zapach: ja czuję jakieś cytrusy..zapach świeży ale strasznie duszący





Konsystencja: kompletnie przezroczysty, nie zostawia na włosach białego pyłu

Cena: ok. 13zł w regularnej cenie, ja kupiłam w promocji za ok.9zł

Moja opinia:
Lubię tego typu produkty z kilku względów.
Często jest tak, że kładę się dość późno spać i raczej nie powinnam tego robić z mokrymi włosami bo ran o wyglądam jakby piorun we mnie strzelił. Po za tym jestem śpiochem więc rano zawsze mam straszny problem ze zwleczeniem się z łóżka..Po za tym często rano śpieszymy się na rehabilitację więc nie mam czasu na mycie, suszenie i układanie włosów. I w takich sytuacjach ratuję się właśnie suchym szamponem.
Schauma ładnie pachnie, chociaż rozpylanie jej w łazience to nie jest dobry pomysł - pojawia się bardzo duszący zapach, który niesamowicie długo utrzymuje się w pomieszczeniu. A to średnio fajne jak trzeba się jeszcze później tam ubrać czy umalować.
Działać działa, włosy wyglądają świeżo, nie są posklejane - może trochę szorstkie ale ładnie poddają się układaniu.
Natomiast sam szampon jest okrutnie niewydajny. Takie opakowanie starczyło mi na 3 razy - a nie mam gęstych grubych włosów do pasa. 

Także sorry ale cena niewspółmierna z wydajnością. Wolę Rossmanowską Isanę.


22 komentarze:

  1. Ja nim psikałam raz na pasemko włosów i tyle. Trzymam na awaryjne dni, czyli jak to u mnie pod koniec miesiąca bywa. Dobrze, że nie zostawia białego nalotu na włosach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, to jest plus..Że po użyciu nie wyglądamy tak jakbyśmy kilo mąki na włosy wysypały.

      Usuń
  2. Nie używałam jeszcze suchych szamponów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze jest ten pierwszy raz..
      Ja kupiłam z ciekawości żeby zobaczyć z czym to się je.

      Usuń
  3. Szkoda że jest tak niewydajna ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To racja..3 użycia i po opakowaniu. Trochę drogi interes.

      Usuń
  4. U mnie Isana bieliła włosy, dlatego mimo słabej wydajności tego szamponu, jego przeźroczystość jest kusząca!

    OdpowiedzUsuń
  5. muszę wreszcie sobie jakiś zakupić, na razie ratuje się czasami kakao

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kakao??
      Powiesz coś więcej na ten temat?

      Usuń
  6. ja go mialam i lubilm, szczerze nawet postawilabym go na rowni w batiste;) Tylko dziwnie ze czytam na polskich blogach ze na tak krotko starcza:( ja swoj uzywalam chyba z 2 miesiace (kupiony w de)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czyli będę szukać Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że jest niewydajny. :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Widziałam go ostatnio w Rossmannie ale ostatecznie do koszyka wylądowała sprawdzona Isana :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tylko na 3 razy? Myslalam,ze wystarczy co najmniej na miesiac... Ale kicha. Mam Isane,swego czasu myslalam nad kupieniem Schaumy,ale skoro mam placic tyle pieniedzy za 3 psikniecia,to troche mi szkoda wyrzucac funduszy w bloto..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Isana jest świetna dla blondynek, bo bieli włosy..A ja teraz mam jasno brązowe więc już raczej jej nie zaryzykuję.
      Mam chęć na Batiste.

      Usuń
  11. Miałam kiedyś suchy szampon, który tak "pachniał" w wyniku czego wyrzuciłam go na zbity... rozpylacz ;) Ja z Isanowego szamponu chyba nigdy nie zrezygnuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I już nie po raz pierwszy okazuje się, że Issana ma coś fajnego w swojej ofercie.

      Usuń
  12. hmmmm a ja jeszcze nie testowałam tym bardziej, że mam tłuste włosy i kiepsko się czuję nie myjąc ich co dziennie ewentualnie co drugi dzień, ale póki jestem sobie w domciu chyba skuszę się na Isanę wiele dobrego czytała no i cena jak się nie sprawdzi nie będzie żal oddać :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy nie uzywalam suchego szamponu bo jestem zdania,że mycia mi nie zastąpi ale też moje włosy są raczej suche i wystarczy je umyć 2 razy w tygodniu wiec taki kosmetyk byłby zbędny.

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj kiepsko z tą wydajnością;/ Ja pewnie zużyłabym na 2 razy maksymalnie;/

    OdpowiedzUsuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger