Maseczki


Witam Was ciepło :)
Przyznajcie się, że nie tylko ja jestem takim maseczkowym świrem..
Idę do sklepu, apteki, drogerii..rzuci mi się gdzieś w oczy to płaskie opakowanie i BACH! do koszyka. I tym sposobem moja kolekcja się powiększa. Zawsze kupuję maseczki pod wpływem impulsu a nie potrzeby. Jedyne na co zwracam uwagę to staram się je dobierać do chociaż trochę do potrzeb mojej skóry :)
Zużywam na bieżąco i na bieżąco powiększam swoje zapasy :) Do sprawdzonych - zawsze chętnie wracam :)

A poniżej moja kolekcja. 
Znacie coś? A może którąś z nich szczególnie lubicie?
Może polecicie mi coś nowego?








41 komentarzy:

  1. Ja chce ta kokosowa I czekoladowq I te dwie peel off ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Maseczki do twarzy z Rival De Loop,są do niczego,strasznie uczu;ają :-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie strasz mam jedna do testow I przystepuje dzis do nich

      Usuń
    2. Ja stosowałam na razie tylko napinającą ( żółtą ) i nie nie uczuliła :)

      Usuń
  3. kokosowa i czekolodowa mmmmm <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że pachną obłędnie!

      Usuń
  4. ja też zazwyczaj będąc na zakupach wrzucam do koszyka jakieś maseczki :) Moje ulubione to te z Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maseczki Ziaja uwielbiam..Akurat wczoraj wykończyłam ostatnią :)

      Usuń
  5. Ile maseczek:D ja tez strasznie lubię maseczkowanie :)
    W łazience mam zawsze kilka maseczek pod ręką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe szczęście, że nie tylko ja uważam, że kilka pod ręką trzeba mieć :)

      Usuń
  6. Sporo tego;) Ja mam zawszę max 2-3;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Troszkę tego masz:) Mam to samo:P Ładne opakowanie i już ląduje w koszyku:P Firmy znam i opakowania też z widzenia, ale akurat żadnej z tych nie stosowałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o właśnie! ładne opakowanie i BACH do koszyka :)

      Usuń
  8. Miałam kiedyś tą zieloną z Rival De Loop zabawnie sie ja odrywało jakby sie ściągało skóre, ale drugi raz jej nie kupie. Ja bardzo lubie te maseczki z Ziaji.
    Też mam niemałą kolekcje maseczek :D !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pochwal się swoją kolekcją!
      Może coś nowego mi w oko wpadnie :)

      Usuń
  9. Maseczki Rival de Loop są okropne ;/ Wysuszają, uczulają, nic nie robią ;/ A ta wersja z aloesem "peel of" okropnie śmierdzi alkoholem i podrażnia buzie :( Stanowczo nie polecam ich, przez nie się teraz tylko meczę z uczuleniem jakie mam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używałam tylko żółtej, tej napinającej i ogólne wrażenia nie były złe..

      Usuń
  10. Gdzie kupilas te kokosowa i czekoladowa? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Naturze :)) albo w aptece jakiejś...nie mam pewności..

      Usuń
  11. ja znam te mariona -zawsze mam je w domu i baaardzo lubię ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze nie używałam, dopiero sie przymierzam do nich. Na pewno dam znać jak poszło :)

      Usuń
  12. tez zakupialm te maseczki z AA ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W trakcie pobytu w PL zaopatrzasz się w kosmetyki? :))

      Usuń
  13. Ja też jestem maseczkowym świrem :)

    Gdzie kupiłaś tą kokosową i czekoladową? Bardzo mnie zainteresowały :)
    Ta edycja specjalna Rival de Loop też, ale w żadnym Rosmanie jeszcze jej nie dorwałam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokaż swoją kolekcję, może znajdę coś nowego :)

      Czekoladową i kokosową znalazłam albo w Naturze albo w jakiejś aptece, ale nie pamiętam dokładnie więc nie chcę kłamać..

      Usuń
    2. W sumie to całkiem dobry pomysł na notkę... muszę tylko poczekać na lepszą pogodę, żeby wszystko obfotografować :)

      Używam bardzo dużo maseczek w proszku, takich naturalnych do "zalania wodą" :) Są tanie i bardzo wydajne, no i skuteczniejsze. (polecam zwłaszcza algowe peel-off albo glinki)
      Ale oczywiście saszetkowce też mnie kuszą i sporo ich kupuję :)

      Usuń
  14. Nie jestem maseczkowym świrem, nie użyłam jeszcze ani jednej maseczki :D Ostatnio przy okazji walentynkowej ofert z Biedronki czaiłam się na antystresową, co by sobie wypróbować z ciekawości, ale niestety dostępne były tylko inne rodzaje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. maseczkuj się maseczkuj :) Relaks niesamowity

      Usuń
  15. Ach, chcę kokosową!:) Ja natomiast lubię maseczki RDL- dobrze sprawdzają się i mnie nie uczulają:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kokos czekolada i truskawka muszą być boskie! Ja jestem uzależniona od masek, ale do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma...

      Usuń
  17. Szykuje się maseczkowy szał!;p

    Pozdrawiam Koleżankę z Malinowego Klubu i z przyjemnością dodaję do obserwowanych :-).
    http://kosmetycznastudnia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja najbardziej lubię glinki i maseczki algowe Bielendy i AA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OO..nie próbowałam żadnej..Aż muszę się rozejrzeć :)

      Usuń
  19. no, no parę maseczek z tej kolekcji i ja miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja również jestem świrem maseczkowym :). Liczba saszetek u mnie wciąż rośnie, nie wyrabiam się z używaniem ;).

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam te z perfecty;D Reszta jest dla mnie jeszcze obca;D

    OdpowiedzUsuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger