Świt Pharma - AcneLine ( antybakteryjny żel do mycia twarzy )

Mam chwilkę czasu ( Mała padła po lekach przeciwgorączkowych ) więc nastukam tu co nie co..
Ogólnie nie mam problemów ze skórą, ale to między innymi dlatego, że właśnie stosuję kosmetyki tego typu. Nie było w sklepie mojej ukochanej pianki CC i trafiło na coś innego.
Dziś będzie o:


Świt Pharma AcneLine

Opis producenta:
"Antybakteryjny żel do mycia twarzy z innowacyjną formułą nanotechnologii srebra, przeznaczony jest do cery trądzikowej, tłustej i łojotokowej. Nanocząsteczki srebra posiadają unikalną właściwość eliminowania i zapobiegania rozwojowi bakterii, dzięki czemu żel:
- dokładnie oczyszcza
- zapobiega tworzeniu się zaskórników
- odblokowuje pory i hamuje rozwój bakterii
- redukuje zmiany  trądzikowe i zapobiega powstawaniu nowych
- zmniejsza podrażnienia i zaczerwienienia."

Świt Pharma AcneLine

Świt Pharma AcneLine

Opakowanie/Pojemność: tuba stawiana na korku/zamknięciu o pojemności 150ml; niestety nie jest przezroczysta przez co nie można kontrolować ilości zużycia kosmetyku

Konsystencja: przezroczysty żel; bardzo delikatnie się pieni

Zapach: świeży, może lekko mentolowy, bardzo przyjemny

Cena: ok 7-8zł

Moja opinia:
Mimo iż nie jestem już nastolatką, też zdarzają mi się różne niemiłe niespodzianki na twarzy. Zaczęłam stosować dość regularnie żele i pianki antybakteryjne do mycia twarzy. I co dziwo moje problemy zniknęły.
Byłam sceptycznie nastawiona do żelu za tak śmieszną kwotę ( 7-8zł za dość duże opakowanie ). Po za tym opakowanie wcale mnie nie zachęcało - wydawało się być lekko bazarowe - te neonowe kolory..
Ale opakowanie to pikuś..
Acne Line jest rewelacyjny!
Bardzo przyjemnie pachnie, świetnie oczyszcza skórę - dokładnie!, nie uczula i nie podrażnia skóry ( stosując krem po myciu twarzy nie czułam żądnego pieczenia ). Czym byłam zaskoczona? - zahamował tworzenie się nowych zaskórników i bardzo dobrze poradził sobie z oczyszczeniem już istniejących.
Po za tym jest wydajny - już niewielka ilość wystarczy na umycie całej buzi i dekoltu.
Jestem bardzo zadowolona z tego nieplanowanego zakupu - żałuję, że już mi się skończył, na pewno kupię go ponownie :)

4 komentarze:

  1. Ja także nastolatką nie jestem, ale czasem jestem w potrzebie...takiego specyfiku...:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Za takie pieniążki tak dobry efekt..interesujące:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam, właśnie skończył mi się krem AcneLine i chcę go kupić. Zastanawiam się, gdzie udało się Pani zakupić żel z tej serri, bo w Rossmannie już go nie ma, a ja go poszukuję. Pozdrawiam i liczę na odpowiedź. :)

    OdpowiedzUsuń

Czekam na wiadomość od Ciebie!
Zostaw kilka słów w komentarzu :)

Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger