GLAM & SHINE

GLAM & SHINE


Są takie kosmetyki, które od początku, gdy tylko pojawią się zapowiedzi ciekawią. A gdy tylko dorwiemy się do nich to są same ochy i achy.
Tak było właśnie z najnowszą kolekcją cieni MY SECRET - Glam & Shine. Gdy zobaczyłam zapowiedzi to wiedziałam, że będzie bosko..i jest!


"Cienie do powiek tworzące metaliczną poświatę, która doda spojrzeniu blasku i świeżości.Trwałe, idealnie stapiają się ze skórą i równomiernie pokrywają powiekę."
PRETTY HAPPY YOU - SHINY BOX

PRETTY HAPPY YOU - SHINY BOX


Dosłownie wczoraj dotarło do mnie najnowsze pudełko Shiny Box. Kompletnie nie wiedziałam czego się spodziewać jeśli chodzi o jego zawartość - przegapiłam zapowiedzi na FB, i z czystą ciekawością otwierałam pudełko ( zero oczekiwań ). Chcecie wiedzieć jakie są moje wrażenia? 


JAK TO Z TYMI OLEJKAMI JEST?

JAK TO Z TYMI OLEJKAMI JEST?


Jestem!
I czuję, że powinnam się wytłumaczyć, chociaż odrobinkę. Jest mnie zdecydowanie mniej wszędzie i zanim się rozkręcę to pewnie minie trochę czasu. Staram się nadrabiać zaległości na instagramie i facebooku, no i blogu.
Jak zerkacie na mój instagram to wiecie, że znowu byłyśmy z Małą w szpitalu i tak naprawdę dopiero od piątku wieczorem jesteśmy w domu. Powoli wracamy do codzienności ale nie jest to łatwe. Musimy odbudować odporność i trochę podnieść Młodej wyniki ( znacie jakiś dobry sposób na podniesienie hemoglobiny? bez tabletek! naturalnie! )

Nie ukrywam, że dużą przyjemność sprawia mi wieczorne siedzenie przy komputerze i relaks w świecie kosmetyków. Taki sympatyczny odpoczynek przed snem i kolejnym dniem.. Ani ja ani mój blog nie jesteśmy idealni, ale to jest to miejsce, które założyłam ponad 4 lata temu - by mieć gdzie się zrelaksować po kolejnym pobycie w szpitalu..

Dziś przybywam z moją opinią na temat kolejnego kosmetyku i już na początku powiem Wam, że..no sama nie wiem..



Nie wyobrażam sobie swojej codziennej pielęgnacji bez różnego rodzaju olejków, olejów. Używam ich do nawilżania skóry podczas prysznica, stosuję też zamiast balsamu do ciała. Nie wyobrażam sobie by przynajmniej raz w tygodniu nie nałożyć czegoś na włosy. 
RIMMEL. FRESHER CREAM CZY BB CREAM?

RIMMEL. FRESHER CREAM CZY BB CREAM?


Mam zdecydowanie za dużo podkładów. I tych w użyciu, i tych w zapasie. Sprawdzam i szukam tego najlepszego. 
Kiedyś całym sercem uwielbiałam Revlon Colorstay - świątek, piątek..zawsze był w użyciu. Gdy dojrzałam kosmetycznie ( jakby to nie brzmiało ), uświadomiłam sobie, że ten podkład jest dobry, ale używany codziennie robi mojej skórze kuku. Te z Was, które miały z nim styczność na pewno wiedzą dlaczego - jest solidny, dość ciężkim podkładem, który potrafi zapchać tak, że ho ho ho. Zaczęłam wtedy szukać różnych alternatyw do codziennego makijażu.
W międzyczasie w moje ręce i na moją twarz trafiały najróżniejsze podkłady - od tych standardowych, po cudaki w słoiczkach, sztyftach, albo sypkie ( minerały ). Te, które okazywały się być nie dla mnie - oddawałam bez żalu, a te które lepiej się sprawdzały - zostawały ze mną, często również pod postacią kolejnych opakowań.

Dziś chciałabym Wam pokazać i opowiedzieć o dwóch podkładach - to właśnie te, z których jeden szybko powędrował dalej, a drugi ze mną został i mam już kolejne jego opakowanie.
Ciekawe jesteście co to za mazidła?


Oba te podkłady trafiły do mnie w tym samym czasie i początkowo starałam się używać ich naprzemiennie. Niestety jeden z nich okazał się być dla mnie kompletną porażką i poszedł w odstawkę. Domyślacie się może który?

NOWOŚCI OD SENSIQUE I COŚ DLA WAS!

NOWOŚCI OD SENSIQUE I COŚ DLA WAS!


SENSIQUE GEL LOOK
"Mocno błyszczące lakiery do paznokci dające efekt żelowego manicure. Zapewniają wysokie pokrycie paznokci kolorem, a top pozwala utwardzić lakier i nadać paznokciom ekstra połysk."
pojemność: 5,5ml
cena: 5,99zł/szt.

Kolekcja GEL LOOK liczy sobie 7 kolorów + przezroczysty top coat.
Zresztą sami zobaczcie.. i dojdźcie do końca bo tam czeka niespodzianka :)


CZY DROGIE KREMY TO LEPSZE KREMY?

CZY DROGIE KREMY TO LEPSZE KREMY?


Pewnie większość z Was przekonała się już, że drogie kosmetyki nie zawsze okazują się lepsze niż te tanie. Jest ogromna ilość tanich kosmetyków, które okazują się mega hitami i robimy zapasy ("na wszelki wypadek"). Wiadomo nie od dziś, że nie trzeba wydawać milionów by mieć fajna i skuteczną pielęgnację oraz ciekawy i trwały makijaż. Czasami jednak trafiają się też, wśród tych droższych produktów, kosmetyki, które nas zaciekawiają, na które się decydujemy. I nie wiem jak Wy, ale ja mam zasadniczy problem z tego typu kosmetykami - bardzo staram się podejść do nich na spokojnie i obiektywnie, ale ze względu na ich cenę - moje wymagania, oczekiwania - są większe.

O kosmetykach POSE pisałam w 2014 roku. Bohaterami tamtego postu były: odmładzający krem do twarzy i krem pod oczy. Jeden z nich okazał się być całkiem fajnym kosmetykiem, drugi ciut mniej. Jeśli ciekawią Was szczegóły - zapraszam.

Dziś zapraszam Was na post o kolejnych dwóch kosmetykach tej Firmy: ochronny krem do twarzy i krem do twarzy wygładzający zmarszczki.


Copyright © 2014 Kosmetyki Pani Domu , Blogger